Czerwona sobota na stadionie w Kowarach
Niecodzienne zawody mieli okazję obserwować dzisiaj w Kowarach kibice miejscowej Olimpii. Ich pupile pokonali Włókniarza Mirsk 2-0, a goście kończyli spotkanie w ośmiu, gdyż trzech z nich otrzymało czerwone kartki. - Wszystkie przewinienia były ewidentne, po każdym z nich mirszczanie nawet nie próbowali protestować, gdy sędzia obdzielał ich kartonikami - relacjonuje trener kowarzan Adrian Szczurek.
Do przerwy gospodarze prowadzili 1-0, a gola dla nich zdobył niezawodny Sebastian Szujewski. Napastnik Olimpii sprytnie odnalazł się w polu karnym i strzałem z woleja wykończył dośrodkowanie Andrzeja Glińskiego z rzutu rożnego. W drugiej połowie nadal stroną dominującą byli gospodarze. W 54-ej minucie w sytuacji sam na sam z Fościakiem znalazł się Jan Ciesielski. Zawodnik Olimpii uderzeniem głową przelobował bramkarza Włókniarza, który spóźnił się z interwencją, czego konsekwencją był faul na Ciesielskim poza polem karnym. Co ciekawe, pomimo iż piłka wtoczyła się do bramki po strzale kowarzanina, sędzia gola nie uznał, nakazując wykonanie rzutu wolnego. Nie było to problemem dla Szujewskiego, który po raz drugi tego dnia mógł unieść ręce w geście triumfu.
Po kilku minutach losy meczu były już praktycznie przesądzone i bynajmniej nie stało się to z powodu kolejnego gola dla podopiecznych trenera Szczurka. Mianowicie w 58-ej minucie Dołęga uderzył jednego z miejscowych i goście musieli grać już w dziewięciu. Gra w przewadze pozwoliła szkoleniowcowi na wpuszczenie na boisko trzech juniorów, przewaga kowarzan była miażdżąca, jednak kolejne gole nie padały. Na kwadrans przed końcem meczu samotnie na bramkę rywali popędził Jakub Hobgraski, celu nie udało mu się osiągnąć, gdyż został wycięty przez Niemienionka, ale akcja ta zredukowała siły przyjezdnych do ośmiu graczy. - Mogliśmy wygrać pięć, sześć do zera, ale młodzież się trochę zagotowała możliwością wysokiej wygranej - podsumował zawody menadżer Olimpii Tomasz Dudziak.
OLIMPIA KOWARY - WŁÓKNIARZ MIRSK 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Szujewski (32), 2:0 Szujewski (55).
Czerwone kartki: Fościak (Włókniarz, 54 - akcja ratunkowa), Dołęga (Włókniarz, 58 - uderzenie rywala bez piłki), Niemienionek (Włókniarz, 72 - akcja ratunkowa).
Żółte kartki: Skowron.
Sędziował: Andrzej Urban oraz Mirosław Kocuła, Michał Gilewski.
Widzów: 150.
OLIMPIA: Szaciłło - Janiak, Czuba, Kafel (60' Kwak), Kosek, J. Ciesielski, Skowron (60' Piskórz), Gliński, Szujewski, J. Hobgarski, Jakubiak (60' Wąchała).
WŁÓKNIARZ: Fościak - Dołęga, Niemienionek, Kowalski, Grygiel (54 Jaworski), Sz. Morzecki, Gajewski, Jasiński (46 Skórka), Krawczyk (56 Badura), B. Morzecki, Majer (78 Sapiński).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży