Skromna wygrana Karkonoszy w Dziwiszowie
Skromnym zwycięstwem 2-1 zakończył się sparing Karkonoszy Jelenia Góra z Piastem Dziwiszów. Jeleniogórzanie dyktowali warunki przez większą część spotkania, ale nie potrafili sobie stworzyć dogodnych okazji do zdobycia gola. Inna rzecz, że nie mieli ich tak wiele...
Pierwszy gol padł już na początku spotkania, a zdobył go Marcin Krupa, który otrzymał doskonałe podanie w tempo od Mateusza Durlaka. Na 2-0 podwyższył Bartosz Chrząszcz mocnym uderzeniem z 25 metrów, warto jednak nadmienić, iż lepiej w bramce gospodarzy mógł się zachować Bartłomiej Sender. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, a w drugiej połowie padł jeden gol. Zdobyli go dziwiszowianie, dokładnie Paweł Czerniak, najprawdopodobniej ze spalonego. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo prawdę mówiąc w sparingach sędziowanych przez jednego arbitra 1/3 goli powinna być nieuznana. Ot, taki urok gier kontrolnych.
Analizując spotkanie Tomasz Lizak nie krył, że jego celem jest sprawdzenie jak największej ilości zawodników, stąd częste zmiany nie tylko na ławce rezerwowych, ale i na pozycjach. Zacięcie o miejsce w składzie walczą młodzieżowcy, na dzisiaj najbliżej pierwszej jedenastki jest Maciej Jurkowski, który zrobił dobre wrażenie na opiekunie Karkonoszy w meczu z Piastem i poprzedniej potyczce z Orłem Wojcieszów. Generalnie jednak szkoleniowiec KSK ma spore obawy co do młodzieżowców, którymi dysponuje i boi się, że konieczność wystawiania dwóch niedoświadczonych graczy może wpłynąć negatywnie na postawę zespołu. Jedynym pocieszeniem jest to, iż w każdym klubie IV ligi mają podobny ból głowy...
Zadowolony z postawy swojej ekipy był Artur Seta. Grający trener Piasta przyznał, że częściej w posiadaniu piłki byli goście i to oni mieli więcej sytuacji bramkowych. - Strzeliliśmy gola wymagającemu rywalowi, oddaliśmy kilka groźnych strzałów z dystansu, a w obronie momentami nie pozwalaliśmy Karkonoszom na wiele - podsumowuje A. Seta.
W najbliższą sobotę obie ekipy znów wyjdą na boiska. Jeleniogórzanie wybierają się do Świdnicy na pojedynek z III - ligową Polonią Spartą, a piłkarze z Dziwiszowa zmierzą się w Łomnicy z miejscowym KS-em. W następny weekend obie ekipy zagrają w meczach Pucharu Polski, Karkonosze w Lwówku Śląskim z Czarnymi, natomiast Piast w Karpnikach z Potokiem.
PIAST: Sender - Duzinkiewicz, Kubicz, Gurazda, Czerniak, Podobiński, Michałek, Seta, Pieńkowski, Kozan, Maląg. Grali też: Bińczyk, Saniuk, Chwedorowicz, Walczak, Badran, Kniżatko.
KARKONOSZE: Winogrodzki - Bijan, Polak, Wawrzyniak, Jurkowski, Durlak, Malinowski, Chrząszcz, Siatrak, Pietrzykowski, Krupa. Grali też: Walczak, Kogut, Sobczak, Kik, Gałuszka, Rudnicki, Dubiel, Han.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży