10 goli w meczu Woskar - Karkonosze

Remisem 5-5 zakończył się mecz kontrolny pomiędzy Woskarem Szklarska Poręba i Karkonoszami Jelenia Góra. Jeleniogórzanie prowadzili już 3-0 i 5-2, ale ambitni gospodarze w końcówce spotkania wykorzystali nonszalancję karkonoskiej młodzieży doprowadzając do wyrównania.
Pierwsza połowa nie zapowiadała festiwalu strzeleckiego jaki urządzili po przerwie piłkarze obu ekip, gdyż padła w niej tylko jedna bramka, a zdobył ją Damian Kwak strzałem z woleja po centrze z rzutu rożnego. Na 2-0 efektownym lobem podwyższył Marcin Krupa, a trzeci gol był autorstwa Julian Rudnickiego, który dobił strzał jednego z kolegów.
Po stracie trzeciego gola do głosu doszli gospodarze, dobry okres gry z ich strony przełożył się na dwa gole. Najpierw Roberta Winogrodzkiego pokonał Grzegorz Skwara, a kontaktową bramkę zdobył Emil Kandyba. W odpowiedzi z najbliższej odległości piłkę do bramki Woskara skierował Dominik Pietrzykowski, a wynik na 5-2 podwyższył Rudnicki kapitalnym strzałem pod poprzeczkę, po filmowej akcji z Pietrzykowskim.
Końcówka meczu to popis skuteczności podopiecznych trenera Marcina Ramskiego. Trzeciego gola dla niech strzałem niemalże z zerowego kąta zdobył Klim Khodzamkulov, nadzieję na dobry wynik podtrzymał Arkadiusz Gawlik, a do remisu doprowadził dawno nie oglądany na lokalnych boiskach Przemysław Wajda.

KSK: Winogrodzki - Rodziewicz, Siatrak, Jurkowski, Han, Kotarba, Durlak, Walczak, Gajowniczak, Kwak, Krupa. Grali też: Rudnicki, Pietrzykowski, Gałuszka, Paszkowski, Kik, Sobczak.
WOSKAR: Niemiec - Woronowicz, Cabała, Hutnik, Misiura, Turczyk, Górgul, Kandyba, Myjak, Skwara, Maczek. Grali też: T. Stefanowicz, P. Stefanowicz, Pędzich, Khodzamkulov, Gawlik, Wajda.

Piotr Kuban
foto: Dariusz Gudowski