Sudety bliskie niespodzianki w Białymstoku

Z dobrej strony pokazali się w sobotę koszykarze Sudetów Jelenia Góra minimalnie przegrywając z Żubrami Białystok 91-99. Kto wie jakby potoczyły się losy tego meczu gdyby wraz z kolegami na Podlasie mógł się udać Krzysztof Samiec. Niestety, Samiec musiał pozostać w Jeleniej Górze ze względu na swoje obowiązki zawodowe.


Pomimo jego nieobecności jeleniogórzanie podjęli walkę z czołową ekipą II ligi i poza I kwartą byli równorzędnym rywalem dla gospodarzy. Niestety, straty z tej części gry okazały się za duże do odrobienia i pomimo zwycięstw w III i IV ćwiartce podopieczni Andrzeja Radziwanowskiego zeszli z boiska pokonani.

Punkty dla Sudetów: Piotr Kozyra - 30, Grzegorz Rachmiel - 23, Maciej Miłoń - 14, Roman Czopik - 9, Sławomir Dźwilewski - 9, Adamczyk - 3, Bartłomiej Kiciński - 2, Grzegorz Grygorcewicz - 1.

Piotr Kuban