Halniak Miłków wraca po roku do B-klasy

Po jednym sezonie do B-klasy wracają piłkarze Halniaka Miłków. Beniaminek w decydującym meczu uległ w Podgórzynie Mitexowi 1-2, a gola na wagę porażki goście stracili po koszmarnym błędzie własnego bramkarza Adama Nicińskiego, który piłkę zmierzającą na aut bramkowy po strzale Nosala, niefortunną interwencją wbił do własnej bramki.
Bardzo dobrą partię w szeregach podgórzyńskiego teamu rozgrywał Nosal i to właśnie on otworzył wynik w 20-ej minucie spotkania. Zawodnik Mitexu zachował najwięcej zimnej krwi w zamieszaniu pod bramką Halniaka i z dwóch metrów wbił piłkę do siatki. Wynik ten utrzymał się do przerwy, choć okazji do zdobycia gola nie brakowało, zwłaszcza po stronie gości. Swój cel miłkowianie osiągnęli kwadrans po przerwie, w polu karnym podgórzynian bramkarz Mitexu Krawczyk powalił Franciszka Podgórskiego i sędzia wskazał na wapno. Szansy na gola nie zmarnował Maciej Szpila i było 1-1. Jak się okazało na więcej piłkarzy Halniaka nie było stać, a opisana na wstępie sytuacja odebrała im resztki nadziei na utrzymanie.

Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski