Chrobry zawiódł swoich fanów i kibiców... Karkonoszy

Plany ewentualnej walki o drugie miejsce w tabeli Chrobry będzie musiał odłożyć na co najmniej przyszły sezon. W meczu z GKS gospodarzom nie pomógł nawet powracający do zdrowia Machowski. W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli gospodarze, ale do szatni schodzili przy bezbramkowym wyniku. Piłka wprawdzie dwa razy wpadła do bramki Krawczyka, ale w obu przypadkach napastnicy Chrobrego byli na pozycjach spalonych. Po zmianie stron nadal przeważali miejscowi, ale nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze spisującą się defensywę GKS. Przykładowo Misiurek dwa razy trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi gości stać było na wyprowadzenie zabójczej kontry w doliczonym czasie gry. Wówczas gola na wagę bezcennych punktów zdobył Kubasiewicz. Taki obrót sprawy zmartwił nie tylko miejscowych fanów, ale i kibiców w Jeleniej Górze, gdyż dzięki tej wygranej GKS zrównał się z Karkonoszami punktami.

CHROBRY NOWOGRODZIEC – GKS KOBIERZYCE 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Kubasiewicz (90+2). Sędziował: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Krzysztof Mazur i Robert Szymański (Legnica).Widzów: 300.

CHROBRY: Golba – Tkacz, Milewski, Pietrzak (46 Misiurek), Bizoń (77 Kasper), Bodzianny, Kuźniewski, Piaszczyk, Kachniarz, Jankowski (46 Padewski), Machowski.
GKS: Krawczyk – Marek, Frey, Szubart (46 Milewski), Gambal, Jasiński, Frukacz, Bury, Mrowiec (87 Szafraniec), Kubasiewicz, Duszeńko (65 Łoza).

(GB)