Woskar powalczył z wiceliderem
Z dobrej strony pokazali się w meczu z Nysą Zgorzelec piłkarze Woskara Szklarska Poręba. Podopieczni trenera Marcina Ramskiego zremisowali bowiem z wiceliderem 1-1, a zaledwie kilku minut zabrakło im by to spotkanie wygrać.
Spotkanie z aspirującymi do awansu zgorzelczanami rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy w 20-ej minucie przeprowadzili skuteczny atak zakończony celnym strzałem z pięciu metrów Arkadiusza Gawlik. Wynik 1-0 dla Woskara utrzymał się do przerwy, utrzymywał się też do 83-ej minuty, wtedy w polu karnym odnalazł się niezawodny Grzegorz Rydol i Nysa doprowadziła do remisu. Końcówka spotkania to olbrzymie nerwy na boisku i na trybunach, czego efektem był grad żółtych kartek i czerwona dla Roberta Turczyka na pięć minut przed końcem meczu. Pomimo osłabienia piłkarze Woskara dowieźli korzystny dla nich wynik do końca i z nadziejami na kolejne punkty wybierają się w niedzielę do Kamiennej Góry na mecz z Olimpią.
WOSKAR: Niemiec – Jurkowski, Hutnik, Masłowski, Misiura, Larysz, Górgul (75’ Micek), Wryszcz, Turek, Gawlik (90’ Kierluk), Khodzamkulov (65’).
Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży