Woskar poległ w Lubaniu

W 28. kolejce klasy okręgowej Łużyce-Bazalt Lubań pokonały Woskar Szklarska Poręba 3:2.

Po odpadnięciu z rozgrywek Pucharu Polski piłkarzom Łużyc-Bazaltu pozostaje walka o trzecie miejsce w lidze. Po wygranym spotkaniu z Woskarem i porażce Granicy w Mirsku ten cel jest bardzo możliwy do zrealizowania. Rozpoczęło się dobrze dla gospodarzy, bowiem w 20. min po zagraniu Mazura piłkę do siatki gości wpakował Staroń. Więcej emocji było po przerwie. Rozgrywający dobre spotkanie Mazur w 48. min podwyższył wynik strzałem z rzutu wolnego i wydawało się, że dla gospodarzy dalsza część meczu będzie spacerkiem. W 53. min pod nogi Larysza piłkę wybił Kukiełka i ten po chwili dał przyjezdnym nadzieje na korzystny wynik. Więcej okazji podbramkowych stwarzali sobie jednak lubanianie i w 78. min jedną z nich po akcji Mazura na gola zamienił Majka. W 90. min po faulu Kukiełki w polu karnym na Gawliku kontaktowego gola dla gości zdobył Masłowski. Na wyrównanie przyjezdnym zabrakło już jednak czasu. – Gospodarze tego dnia byli lepsi i zrewanżowali się nam za porażkę z jesieni – skomentował trener Woskara Marcin Ramski.

ŁUŻYCE-BAZALT – WOSKAR 3:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Staroń (20), 2:0 Mazur (48), 2:1 Larysz (53), 3:1 Majka (78), 3:2 Masłowski (90-karny). Czerwona kartka: Kowalski-Ciepiela (Woskar, 60 – niesportowe zachowanie na ławce rezerwowych). Żółte kartki: Majka, Kukiełka oraz Gawlik, Kandyba. Sędziował: Arkadiusz Karaban. Widzów: 150.

ŁUŻYCE-BAZALT: Kukiełka – Andruchów, Malinowski, Mandżejewski, Jakimowicz, Żyłkowski, Mazur (84 Nir), Staroń, Lużyński, Bojdziński (63 Majka), Sudnik.

WOSKAR: T. Stefanowicz – Turczyk, Masłowski, Hornicki, Jurkowski, Larysz, Kandyba, Gurgul (55 Myjak), Micek (70 P. Stefanowicz), Woronowicz (65 Maczek), Gawlik.

(GB)