Trampkarze Karkonoszy na remis

Remisem 2-2 zakończył się wyjazdowy pojedynek Karkonoszy Jelenia Góra z Olimpią Kowary. Jeleniogórzanie rozpoczęli to spotkanie od kapitalnego gola Damiana Birosa, który strzałem pod poprzeczkę wyprowadził swój zespół na 1-0. Po kilku minutach przewagę osiągnęli gospodarze i dwa razy w sytuacjach sam na sam Karkonosze przed stratą gola uratował Kuba Dubaniewicz. Niestety jeleniogórski bramkarz popełniał też błędy i takowy przydarzył mu się w 24-ej minucie, gdy przepuścił z pozoru niegroźne uderzenie z rzutu wolnego Mateusza Dregana. Jeszcze przed przerwą kowarzanie wyszli na prowadzenie, tym razem gola zdobył Tomasz Szemiot strzałem z ostrego kąta.
Po przerwie biało – niebiescy otrząsnęli się z przewagi miejscowych i znów zaczęli dochodzić do głosu. Bliski doprowadzenia do remisu był Biros, ale jego uderzenie w okienko fantastyczną paradą sparował na róg bramkarz Olimpii. Upór w dążeniu do zdobycia gola przyniósł efekt na 10 minut przed końcem spotkania. Z prawej strony wprost na nogę Manuela Ramosa Barriosa dośrodkował Kuba Wójcicki i ten pierwszy spokojnie skierował piłkę do siatki. Decydująca dla losów spotkania akcja mogła mieć miejsce w 67-ej minucie, niestety nie wykorzystał jej Tomasz Jankowski, który w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok słupka.

KSK: Dubaniewicz – Pająk, Zieliński, Halama (Nowogrodzki), Okrześ, Jankowski, Biros, Grzegolec, Kapuszyński, Ramos Barrios, Wójcicki.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban