Twardy gromi
Twardy nie zwalnia tempa i pewnie zmierza do wygrania rozgrywek IV ligi.
Tym razem świętoszowianie nie pozostawili złudzeń Konfeksowi Legnica. Goście musieli radzić sobie bez kilku podstawowych piłkarzy. Z powodu nadmiaru żółtych kartek musieli pauzować Krzysztof Łacina i Remigiusz Postrożny, Kamil Nowakowski narzeka na problemy zdrowotne a Wojciech Górski z przyczyn osobistych do Osiecznicy się wybrać nie mógł. Mimo tego podopieczni trenera Andrzeja Kisiela na tle rewelacyjnego przeciwnika radzili sobie dobrze. Bramki strzelali jednak tylko gospodarze. Wynik w 17. min otworzył D. Szkarapat. Konfeks starał się odrabiać straty, ale nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę gospodarzy. W efekcie tego legniczanie nadziewali się na kontry. Po dwóch z nich w polu karnym faulowany był Rudyk, a sprawiedliwość wymierzyli J. Szkarapat i grający trener Twardego Jakub Wołyński. Wynik w końcówce ustalił Wuzberg, któwy wykorzystał podanie od J. Szkarapata. - W ciągu tygodnia rozegraliśmy trzy mecze ligowe. Wygraliśmy wszystkie, zdobyliśmy 12 bramek, nie tracąc żadnej - cieszył się trener Twardego Jakub Wołyński.
TWARDY ŚWIĘTOSZÓW – KONFEKS LEGNICA 4:0 (1:0)
Bramki: 1:0 D. Szkarapat (17), 2:0 J. Szkarapat (63-karny), 3:0 Wołyński (78-karny), 4:0 Wuzberg (90). Żółta kartka: Ryś. Sędziował: Piotr Paluch (Wrocław). Widzów: 150.
TWARDY: Zomer - Makoś, Wołyński, Ganczarek, J. Szkarapat, Kubik (46 Wuzberg), Chlabicz (80 Ryś), Chruścicki, Rudyk, D. Szkarapat (72 Kotelnicki), Iskrzak (55 Kocur).
KONFEKS: Struchowski - Stryński, Babeczko, T. Wilczyński, Śliwiński, Moroch, Polański, Andrzejewski, P. Wilczyński, Lefek, Ławkiel (60 Wiśniewski).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży