Juniorzy Karkonoszy bez szans w starciu z Zagłębiem Lubin

Nie było niespodzianki w rozegranym awansem meczu ligi dolnośląskiej juniorów, w którym Karkonosze Jelenia Góra zmierzyły się z Zagłębiem Lubin. Lider rozgrywek (14 zwycięstw, 2 remisy) pokonał biało – niebieskich 3-0, ale zwycięstwo przyszło lubinianom trudniej niż się mogli tego spodziewać, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, iż jesienią w stolicy polskiej miedzi Zagłębie wygrało z jeleniogórzanami 12-1.
Mecz rozgrywany na stadionie przy Złotniczej toczył się przez większą część czasu gry w środkowej strefie boiska lub przed polem karnym gospodarzy. Do przerwy piłkarzom Zagłębia udało się tylko raz pokonać Roberta Winogrodzkiego, a uczynił to Krzysztof Danielewicz. Ten sam zawodnik podwyższył na 2-0 w 60-ej minucie meczu. Jego wynik ustalił Rafał Kusowski, dodajmy, że Zagłębie strzeliło jeszcze dwa gole, ale sędzia Kamil Wieliczko uznał, iż padły one ze spalonego. Najlepszą okazję do zdobycia gola przez Karkonosze miał Szymon Kozołubski, jednak jego strzał poszybował nad poprzeczką bramki lubinian.

KSK: Winogrodzki – Pelowski, Celencewicz, Snacki, Gałuszka, Bednarczyk, Pietrzykowski, Sobczak, Lisowski, Olenderek, Rudnicki. Rezerwa: Izdebski, Paszkowski, Kozołubski.
ZL: Wasilewski – Osyra, Ficoń, Matusiak, Zych, Kusowski, Bartków, Danielewicz, Miłek, Szuszkiewicz, Pisarczuk. Rezerwa: Janiczak, Spychała, Malarowski, Smęt, Liszka.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban