Karkonosze znów zwycięskie!
Pokonując dzisiaj GKS Kobierzyce 3-1, piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu w ramach rozgrywek IV ligi dolnośląskiej. Co ważne w obu przypadkach biało – niebiescy zdobyli komplet punktów na bezpośrednich rywalach w walce o utrzymanie.
O pierwszej połowie meczu spotkania przy Złotniczej można byłoby napisać, iż się odbyła, gdyby nie akcja z 39-ej minuty. Wtedy to z prawej strony pola karnego dośrodkował Marcin Krupa, piłki nie na piątym metrze nie sięgnął Paweł Walczak, ale trafiła ona do Marka Siatraka, który z zimną krwią zapewnił prowadzenie 1-0 swojej drużynie. Kilka minut wcześniej gorąco było w polu karnym gospodarzy, ale na ich szczęście stojący cztery metry przed bramką Marcin Czerniawski piszczelem zamiast stopą uderzył piłkę i ta poszybowała nad poprzeczką.
Trzy minuty po przerwie jeleniogórzanie mogli podwyższyć wynik najpierw instynktowną paradą Jarosław Krawczyk uratował swój zespół przed golem samobójczym, a kilkanaście sekund później obronił uderzenie głową Wojciecha Bijana. Po chwili kibiców oczekujących na kolejne gole swych pupili spotkał zimny prysznic, gdyż w 53-ej minucie w olbrzymim zamieszaniu podbramkowym do siatki piłkę skierował Adam Kubasiewicz. Na szczęście wynik remisowy utrzymywał się tylko przez 20 minut. Gospodarze poukładali swoją grę i umiejętnie zabezpieczając tyły przeszli do ofensywy. Jej efekt przyszedł w 73-ej minucie, z boku pola karnego na 16 metr zacentrował Tomasz Malinowski, tam piłkę głową na piąty metr skierował Marek Siatrak i Jarosław Adamczyk ładnym technicznym strzałem nie dał szans bramkarzowi GKS-u.
Skromne prowadzenie nie zadowoliło podopiecznych Marka Herzberga, którzy w 82-ej minucie przypieczętowali swoje zwycięstwo kolejnym golem. Był on dziełem dwójki rezerwowych wprowadzonych na plac gry trzy minuty wcześniej. Lewą stroną boiska świetny rajd przeprowadził Mateusz Durlak, napastnik Karkonoszy przedryblował dwóch rywali i wyłożył piłkę jak na tacy Danielowi Kotarbie, który mocnym strzałem pod poprzeczkę z 12 metrów pokonał Krawczyka. Ten sam zawodnik mógł zdobyć jeszcze jednego gola, gdy po kapitalnej kombinacji Durlak – Jacek Kołodziejczyk - Kotarba znalazł się sam na sam z golkiperem gości, który tym razem okazał się lepszy od jeleniogórskiego zawodnika.
Zwycięstwo z GKS-em przy porażkach Chojnowianki Chojnów i Nysy Kłodzko pozwoliło naszym piłkarzom nareszcie opuścić strefę spadkową. W najbliższej kolejce stoi przed nimi znacznie trudniejsze zadanie niż ostatnie dwa mecze, gdyż Karkonosze wybierają się do Nowogrodźca na mecz z miejscowym Chrobrym, który walczy o awans do III ligi dolnośląsko – lubuskiej i na swoim boisku rzadko traci punkty. Miejmy jednak nadzieję, że nasi piłkarze podbudowani zwycięstwami pokażą lwi pazur na boisku beniaminka i wrócą do Jeleniej Góry ze zdobyczą punktową.
KARKONOSZE JG – GKS KOBIERZYCE 3-1 (1-0)
Bramki: 1-0 Siatrak 39’, 1-1 Kubasiewicz 53’, 2-1 Adamczyk 73’, 3-1 Kotarba 82’.
Żółte kartki: Chrząszcz.
Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Robert Łabuziński i Bogdan Terefelko.
Widzów: 100.
KSK: Dubiel – Rodziewicz (60’ Kołodziejczyk), Bijan, Siatrak, Wawrzyniak, Walczak (89’ Smolak), Malinowski (79’ Kotarba), Burszta, Adamczyk, Chrząszcz, Krupa (79’ Drulak).
GKS: Krawczyk – Marek, Frey, Bury, Czerniawski, Duszeńko, Gambal, Kubasiewicz, Frukacz (74’ Szubart), Mrowiec (88’ Milewski), Jasiński.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży