Wysoki lot Orła z Wojcieszowa
Po zwycięstwie w Zgorzelcu nad Nysą 2:1 piłkarze Orła Wojcieszów tym razem zainkasowali trzy oczka w rywalizacji z Woskarem Szklarska Poręba.
Spotkanie było wyrównane, a okazje do zdobycia goli z obu stron. Jedną udało się jednak wykorzystać gospodarzom i to oni zainkasowali trzy punkty. W 32. min z lewej strony boiska Wróblewski dograł piłkę do Kurka, a ten płaskim strzałem z pola karnego uderzył po ziemi do siatki obok bezradnego Stefanowicza. - Uważam, że remis byłby sprawiedliwszym wynikiem. W stwarzaniu klarownych sytuacji nie byliśmy gorsi. Moim zdaniem lepiej operowaliśmy też piłką - zwłaszcza po przerwie - przyznał po meczu trener Woskara Marcin Ramski. W najlepszej sytuacji znalazł się Gurgul, ale piłka po jego strzale z woleja zza pola karnego po rękawicach Tokarka odbiła się od poprzeczki i wyszła poza pole gry. Z kolei tuż przed końcem meczu wprowadzony w 80. min Winczo w sytuacji sam na sam ze Stefanowiczem uderzył w słupek. - Bardzo cieszymy się z udanego startu w rundzie wiosennej. Musimy zdobyć jeszcze pięć oczek. Wówczas praktycznie zagwarantujemy sobie utrzymanie i będziemy mogli grać na luzie. Czujemy się dobrze i będziemy chcieli urywać punkty przeciwnikom w każdym meczu, a zwłaszcza z tymi z czołówki - cieszył się obrońca Orła Marcin Sporny.
WOJCIESZÓW – WOSKAR 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Kurek (32).
Żółte kartki: Wróblewski oraz Misiura.
Sędziował: Piotr Konsur.
Widzów: 200.
WOJCIESZÓW: Tokarek - Sporny (38 Kuraś), Maciejczyk, T. Kaniewski, Wróblewski, M. Kaniewski, Terlecki (70 Opaczewski), Firlej (80 Winczo), Wydrych, R. Łużny, Kurek.
WOSKAR: Stefanowicz - Jurkowski, Larysz, Misiura, Turczyk, Sobolewski (70 Woronowicz), Kandyba (75 Hornicki), Górgul, Micek, Gawlik (60 Kowalski-Ciepiela), Maczek (60 Khodzamkulov).
(GB)
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży