W Piechowicach sparing zamiast gry o punkty

Bez wychodzenia na murawę zgarnęli trzy punkty w niedzielę piłkarze Lechii Piechowice. Stało się tak, gdyż piłkarze Sokoła Sokołowiec, rywala piechowiczan nie posiadali ważnych badań lekarskich. W związku z czym arbitrowi głównemu tego spotkania nie pozostało nic innego jak orzec walkowera dla gospodarzy. Goście pomimo rozczarowania z takiego przebiegu sytuacji zdecydowali się zagrać godzinny sparing z miejscowymi. Padł remis 1-1, a gola dla Lechii zdobył pozyskany z Łomnicy Sebastian Myszka.
W najbliższą sobotę piechowiczanie znów zagrają na własnym boisku, tym razem ich rywalem będą Bobry Wojanów, które w niedzielę pokonały wicelidera z Borowic.

Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski