Bez niespodzianki w Miłkowie

Zgodnie z przewidywaniami po trzy punkty w Miłkowie sięgnął dziwiszowski Piast. Wicelider tabeli nie zachwycił, ale zwycięstwo 3-0 nie zostawiało złudzeń, która zespół był lepszy w niedzielne popołudnie. Pierwszego gola podopieczni Artura Sety zdobyli przed przerwą, a uczynił to Filip Pieńkowski. Początek drugiej odsłony to niezła gra gospodarzy, którzy napędzili stracha dziwiszowianom za sprawą Przybysza, który huknął z 30 metrów w poprzeczkę. W kilku sytuacjach dobrze interweniował też Szymon Skupin. Gra się uspokoiła po drugim golu dla przyjezdnych. Centrę Sety na bramkę strzałem głową zamienił wprowadzony po przerwie Marcin Ciemniewski. Wynik spotkania ustalił inny rezerwowy, a był nim Robert Bińczyk. Odnotujmy, iż w 80-ej minucie spotkania w barwach Piasta zadebiutował Dariusz Michałek, który w ostatniej chwili zdecydował się reprezentować ten klub.

HALNIAK: Niciński – Czernik, Zieliński, Wieczorek, Przybysz (70’ Topoła), Bukowski (46’ Wawrzyniak), Czelny, Szpila, Bok (65’ Jurczyk), Skowron, Podgórski (80’ Krawiec).
PIAST: Skupin – Gurazda, Kubicz, Małek (46’ Ciemniewski), Pieńkowski, Podobiński, Małkowski, Kogut (75’ Duzinkiewicz), Seta (80’ Michałek), Czerniak.

Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski