Wojskowi zdobyli Wrocław!

Młody zespół gospodarzy na tle bardziej doświadczonych rywali zaprezentował się pozytywnie i mimo porażki zasłużył na słowa pochwały. Faworytem spotkania był lider ze Świętoszowa. Osoby obecne na meczu przecierały jednak oczy ze zdumienia. Miejscowi przeciwstawili się Twardemu ambicją i w pierwszej połowie toczyli wyrównany bój. W 28. min gospodarze przechwycili piłkę w środku pola. Doszedł do niej Donzo, zagrał do Fornala, ten zobaczył dobrze ustawionego Pałysa, który z 16m z prostego podbicia płaskim strzałem ulokował futbolówkę w siatce obok słupka twierdzy Zomera. Reprymenda udzielona w przerwie przez trenera gości Jakuba Wołyńskiego poskutkowała bardzo szybko. Już w 57. min Twardy wygrywał 3:1 i do końca mógł kontrolować przebieg meczu.

ŚLĘZA II WROCŁAW - TWARDY ŚWIĘTOSZÓW 1:3 (1:0)

Bramki: 1:0 Pałys (28), 1:1 Chlabicz (50), 1:2 J. Szkarapat (54-karny), 1:3 Kocur (57).
Żółte kartki: Donzo, Szpiek oraz Chlabicz.
Sędziował: Marcin Pleśniak (Legnica).
Widzów: 100.

ŚLĘZA: Parossa - Jaworski, Szpiek, Oleśków, Balawajder (85 Krawczyszyn), Grabowski (67 Wróblewski), Synowiec, Donzo, Pałys, Kowal (77 P. Pasek), Fornal (67 Domański).
TWARDY: Zomer - Makoś, Wołyński, J. Szkarapat, Wuzberg, Ganczarek, Chlabicz, Kotelnicki (77 Iwaniak), Rudyk (80 D. Szkarapat), Iskrzak (46 Kubik), Bareła (46 Kocur).

(GB)