Zwycięskie walki fighterów z Shidokanu Jelenia Góra

W dniu 20-21 lutego 2010 r w Krakowie Obyła się LIGA BOKSU TAJSKIEGO I K1 z kampanią „Walcz z patologią”. Patronem Sportowym zawodów było Przedstawicielstwo na Polskę  Holenderskiej Szkoły Boksu Tajskiego "Mejiro Gym Amsterdam"- "Silesia Division" oraz Mistrz Świata w boksie Mariusz Wach. Jeleniogórski Klub SHIDOKAN w lidze reprezentowało czterech zawodników: Grzegorz Lenart - 81 kg, Jakub Walasek -75 kg, Krzysztof Jutkiewicz -75 kg, Wojciech Wierzbicki- 75 kg (obecnie zawodnik zgorzeleckiego klubu Kick-Fighters).
Nasi zawodnicy startowali w formule K1. Pierwszy na ring wyszedł Grzesiek Lenart „Złoty”. Jego przeciwnikiem był aktualny mistrz Świata w kickboxingu seniorów i juniorów w formule Full Contakt i reprezentant klubu Najemnik Gliwice Szymon Wąs, który ma na koncie 50 stoczonych walk i w swoi dorobku trzy pasy mistrzowskie. Gliwiczanin był w tym pojedynku faworytem. Walka rozpoczęła się spokojnie. Pierwsze szybkie kopnięcia „Złotego” na udo od razu „zmiękczyły” Wąsa i od tego momentu pojedynek toczył się pod dyktando jeleniogórzanina. Po kolejnej akcji ręcznej powtórzył kopnięcie, ale tym razem na głowę czym powalił na deski przeciwnika. Po liczeniu wznowiono walkę - lecz nie na długo. Zdublowana akcja powaliła na dobre aktualnego mistrza. Drugi do ringu wyszedł Wojciech Wierzbicki. On z kolei skrzyżował rękawice z brązowym medalistą Mistrzostw Europy w Full Contakcie, zawodnikiem Our Team Poznań Bartoszem Kowalskim (30 walk). Pojedynek trwał trzy rundy, toczył się w bardzo szybkim tempie i do końca ciężko było wyłonić zwycięzcę. Wojtek skutecznie stawiał opór i odpowiadał akcją za akcję. Ostatecznie sędziowie zdecydowali remis. Wojtek był bardzo zadowolony z walki ponieważ był to jego pierwszy występ na ringu. Jakub Walasek zmierzył się z zawodnikiem Hammer Kick Marcinem Kotem. W pierwszej rundzie nasz zawodnik kontrolował wszystkie akcje przeciwnika. Za każdy zadany cios oddawał podwójnie. W drugiej rundzie nie dał najmniejszych szans rywalowi i już na początku posłał go na deski. Nasz ostatni zawodnik Krzysztof Jutkiewicz spotkał się z zawodnikiem Athlon Kraków Radosławem Dulakiem. Miał to być rewanż za poprzednią ligę, w której Krzysiek znokautował go w 1 rundzie. I tu było podobnie- celne proste dochodziły do celu co spowodowało liczenie przeciwnika. Po wznowieniu walki ponownie te same kombinacje i kopnięcie kolanem w głowę zakończyło pojedynek.

Grzegorz Kędziora