Rozmowa z Dariuszem Zdunkiem, grającym prezesem Sparty Zebrzydowa
Pełnisz rolę zawodnika, a od niedawna także funkcję prezesa klubu. Zadanie z pewnością do łatwych nie należy.
DARIUSZ ZDUNEK: – Rzeczywiście, oba zadania ciężko jest pogodzić. O ile z rolą zawodnika jestem już oswojony od ładnych paru lat, o tyle funkcja prezesa trochę mnie zaskoczyła. Odpowiedzialność za wynik jest w takim wypadku podwójna, a to jest bardzo stresujące. Tym bardziej w Sparcie, w której po wielu latach znakomitego rządzenia Zbyszka Mitery dla każdego następnego prezesa poprzeczka zawieszona jest bardzo wysoko.
Jak wyglądają przygotowania Sparty do rundy wiosennej?
– Przygotowania drużyna zaczęła w połowie stycznia, harmonogram przygotowań szczegółowo nakreślony przez trenera Jarka Wichowskiego zakłada zajęcia ogólnorozwojowe w obiektach zamkniętych przeplatane treningiem motorycznym w terenie. Rozpoczęliśmy już też serię gier sparingowych, w których sprawdzamy potencjalnych nowych zawodników. Pod koniec lutego pierwszy zespół wyjeżdża w góry na 3-dniowy miniobóz, podczas którego będziemy pracować głównie nad motoryką.
Po udanej jesieni chyba możecie być spokojni o utrzymanie. W poprzednich latach sytuacja wyglądała odwrotnie. Jesienią miejsce w strefie spadkowej, natomiast wiosną ucieczka w środkowe strefy tabeli.
– Tu się nie mogę zgodzić: dorobek punktowy po rundzie jesiennej nie gwarantuje nam spokojnej wiosny. Kontakt ze strefą spadkową, podobnie jak my, ma kilka zespołów, między którymi walka o utrzymanie będzie się toczyła do ostatniej kolejki.
W zespole nastąpią zmiany kadrowe?
– Tak, już następują. Jako zarząd musieliśmy podjąć kilka trudnych decyzji, ustalić priorytety, nad którymi się skoncentrowaliśmy. W tej chwili jesteśmy w trakcie rozmów z zawodnikami, dlatego nie chciałbym zdradzać szczegółów. Generalnie mogę tylko powiedzieć, że kadra pierwszego zespołu na pewno zostanie odmłodzona. Nadszedł czas, aby o obliczu zespołu zaczęli decydować młodzi miejscowi zawodnicy. W zarządzie zdajemy sobie sprawę z tego, że może to być ryzykowne posunięcie, lecz moim zdaniem angażowanie do zespołu zbyt dużej liczby zawodników z zewnątrz w dłuższej perspektywie w żaden sposób nie prowadzi do rozwoju piłki nożnej w Zebrzydowej.
Które miejsce na koniec sezonu prezes Sparty przyjmie z zadowoleniem?
– Powiem tak. Celem jest utrzymanie. Ale pamiętajmy, że na okręgówce liga się nie kończy, więc zadowolony będę dotąd, dopóki będę widział u naszych zawodników chęć do walki.
W Zebrzydowej klimat sprzyja rozwojowi piłki nożnej?
– Dla piłki w Zebrzydowej zawsze był klimat. Klub w przyszłym roku będzie obchodził 60-lecie istnienia. Wieloletnia, nieprzerwana działalność klubu świadczy o tym, że dobra atmosfera dla futbolu w naszej miejscowości była zawsze. Jest to też ogromne zobowiązanie dla władz klubu, aby tę piłkarską tradycję z powodzeniem kontynuować.
Rozmawiał
GRZEGORZ BEREZIUK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży