Jeszcze Sudety nie zginęły!
W kolejnym meczu w I lidze KS Sudety Jelenia Góra pokonały po dramatycznej końcówce MOSIR Krosno 75:73. Przebieg meczu Sudetów z MOSiR – em przypominał scenariusz dobrego kryminału, w którym wiele było zwrotów akcji. Ten sportowy thriller miał też jednego wielkiego bohatera a był nim Krzysztof Samiec. Nasz zawodnik nie tylko popisał się zdobyciem aż 32 punktów, w tym wielu rzutami z nieprawdopodobnych pozycji, kiedy to naciskany wręcz nie widział kosza, ale i w decydujących momentach umiejętnie dyrygował grą swoich młodych kolegów.
Początek spotkania był wyrównany z lekkim wskazaniem na jeleniogórzan. W 5 minucie po akcji 3+1 K. Samca gospodarze prowadzili 13:8. Końcówka kwarty należała jednak do gości. Krośnianie wykorzystując umiejętnie błędy w obronie oraz prezenty w postaci strat piłki jeleniogórzan odrobili straty i po 10 minutach prowadzili 18:15. Kilkupunktowe prowadzenie przyjezdnych utrzymywało się do 14 minuty kiedy to wygrywali oni 27:21. Potem Sudety wyrównały, w 18 minucie po rzucie trzypunktowym Alana Urbaniaka było po 29, jednak końcowe minuty przed przerwą to ponownie lepsza gra krośniań, którzy zwyciężyli pierwszą część spotkania 40:34. Gdy po dwóch celnych rzutach za trzy punkty Piotra Pluty w 21 minucie goście wygrywali już 46:34 wydawało się że zwycięstwo Sudetom może się wymknąć z rąk. W kolejnych minutach utrzymywała się oscylująca w granicach 10 punktów przewaga MOSiR – u, a co gorsze nasza drużyna w tym okresie grała źle w defensywie, przegrywając także walkę o zbiórki pod bronioną tablicą. W 27 minucie goście wygrywali 54:43 jednak od tego momentu nastąpiło przebudzenie Sudetów. Po rzucie trzypunktowym K. Samca oraz akcjach młodych Tomasza Bodzińskiego i Sebastiana Szymańskiego jeleniogórzanom udało się zniwelować straty po trzeciej kwarcie do zaledwie dwóch punktów 55:57. Czwarta odsłona układała się dość długo znakomicie, dla grających wybitnie młodym składem Sudetów. Nasz zespół w zestawieniu młodzieżowcy T. Bodziński, Marcin Zarzeczny, S. Szymański, Wojciech Klimek oraz profesor K. Samiec w 38 minucie wygrywał już 74:67 i wydawało się że jeleniogórzanie spokojnie wygrają, zwłaszcza że goście niemiłosiernie pudłowali. Niestety w tym momencie w grę naszej młodzieży wkradła się nerwowość i krośnianie na minutę przed końcem doprowadzili do stanu 74:72. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali jednak nasi koszykarze. Oba zespoły zdobyły jeszcze po punkcie i pojedynek zakończył się wygraną gospodarzy 75:73.
Sudety Jelenia Góra – Delikatesy Centrum PBS Bank MOSiR Krosno 75:73 (15:18, 19:22, 21:17, 20:16)
Sudety: Samiec 32, Szymański 9, Zarzeczny 7, Bodziński 7, Urbaniak 6, Czech 4, Klimek 4, Minicel 3, Niesobski 2, Czekański 1.
Grzegorz Kędziora
foto: Szymon Woźniak (1-26), Artur Gniewek (27-78)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży