Lotnik w połowie drogi
Piłkarze Lotnika Jeżów Sudecki nie załamali się po spadku z klasy okręgowej. Zespół trenera Kazimierza Hamowskiego na boiskach A klasy szedł niczym tajfun i po rundzie jesiennej jest na najlepszej drodze, aby wrócić na wyższy szczebel.
Lotnik przed sezonem był stawiany w roli faworytów jeleniogórskiej grupy I A klasy i nie zawiódł swoich sympatyków.
W Jeżowie Sudeckim od kilku lat zespół regularnie zajmował miejsca w czołówce tabeli klasy okręgowej. Poprzedni rok był jednak wyjątkiem. W związku ze słabymi wynikami z zespołem pożegnał się trener Marek Herzberg. Jego rolę przejął Janusz Palimąka, lecz i on nie był w stanie wydźwignąć zespołu seniorów z kryzysu. Pałeczkę prowadzenia drużyny powierzono jednemu z najbardziej utalentowanych zawodników drużyny Kazimierzowi Hamowskiemu. Ten wprawdzie nie zdołał utrzymać zespołu w okręgówce, ale nie zraził się niepowodzeniem i teraz walczy o szybką ucieczkę Lotnika z A klasy.
Dzięki konsekwentnej postawie Lotnik prowadzi w swojej grupie z dorobkiem 33 punktów. Najgroźniejszy rywal jeżowi an Piast Dziwiszów zgromadził 2 oczka mniej. Co ciekawe jedynie z tym zespołem Lotnik stracił punkty, w prestiżowym dla regionu meczu ulegając Piastowi 0:3. - Uważam, że z pewnością awans zostanie w naszej gminie. Dziwiszowianie grają dobrą piłkę i są godnym rywalem w walce o awans. Potwierdzili to w spotkaniu, w którym doznaliśmy jedynej porażki w rundzie jesiennej - przyznał prezes klubu Tadeusz Chwałek.
Skład Lotnika to mieszanka rutyny z młodością. Filarem bloku obronnego jesienią był doświadczony Leszek Kurzelewski, który w przeszłości występował chociażby w Kuźni Jawor i Karkonoszach Jelenia Góra. W środku pola rządził i dzielił Kazimierz Hamowski a w ataku Mykola Dremliuk i Dawid Badecki. Pozostali piłkarze także nie statystują na boisku i udowodnili, że w piłkę grać potrafią. - Na początku sezonu nic nie wskazywało, że szybko się pozbieramy po spadku. Tymczasem udało nam się zbudować niezłą drużynę. Wprawdzie lepsze mecze przeplataliśmy słabszymi, to wygrywaliśmy. To jest wielkim pozytywem tego zespołu. Mimo że jesteśmy w połowie drogi do osiągnięcia zamierzonego celu, to jestem optymistą - podkreślił Tadeusz Chwałek.
W klubie zdają sobie sprawę przed szansą jaką mają. Wiosną w Jeżowie Sudeckim podejmą najgroźniejszych rywali. Lotnik czeka jedynie trudny wyjazd do Bolkowa na mecz z nieobliczalnym Piastem. - Aby spokojnie myśleć o okręgówce musimy się wzmocnić. Prowadzimy już rozmowy z kilkoma piłkarzami, którzy mieliby wzmocnić formację obronną, pomoc i atak - dodał prezes Chwałek. Wiele wskazuje na to, że z zespołu może odejść jedynie Mykola Dremliuk. Ukrainiec szuka szczęścia w wyższej lidze, a obecnie przebywa na testach w II-ligowej Olimpii Elbląg.
GB
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży