Sudety kontynuują zwycięską passę!

Znakomicie spisali się dzisiaj koszykarze Sudetów Jelenia Góra, którzy pokonując Ravię Rawicz 76-68 odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu! Taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy w tym sezonie!
W tabeli ligowej oba zespoły przed meczem dzieliło 10 miejsc, jednak nie pierwszy już raz boisko pokazało, że w II lidze większość teamów prezentuje zbliżony poziom, a o wyniku często decyduje dyspozycja dnia.
Nasi koszykarze rozpoczęli spotkanie bez respektu dla rywali i na parkiecie rozgorzała zacięta walka. Mecz toczył się raz pod jednym raz pod drugim koszem, a żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć na więcej niż kilka punktów. I kwarta zakończyła się zwycięstwem jeleniogórzan 20-16, a II zespołu z Rawicza 16-17 i na przerwę podopieczni Andrzeja Radziwanowskiego schodzili z przewagą 3 punktów.
Po przerwie mini koncert gry dał Grzegorz Rachmiel, który w krótkim okresie czasu zdobył 7 punktów co pozwoliło jego zespołowi wyjść na prowadzenie 47-38! Najpierw Rachmiel popisał się efektowną "trójką" z siedmiu metrów, by po chwili ożywić halę kapitalnym wsadem piłki do kosza! Głównie dzięki jego znakomitej grze jeleniogórzanie wygrali trzecie starcie 22-16.
Ostatnia kwarta to prawdziwa wojna nerwów, do czego przyczynili się sędziowie rozdając na lewo i prawo przewinienia techniczne. Wygrali ją koszykarze z Jeleniej Góry, którzy nie pozwolili rywalom na odrobienie strat i dowieźli zwycięstwo do ostatniej syreny. Fakt ten nie wywołał entuzjazmu u szkoleniowca jeleniogórzan, który po meczu odreagowywał stres siedząc samotnie na ławce jeszcze przez kilka minut. Panie Andrzeju więcej uśmiechu i trochę luzu, wyniki są coraz lepsze, a Pan robi kawał dobrej roboty :-).
Następny mecz nasi koszykarze zagrają już w najbliższy piątek z Legią Warszawa. Wiele wskazuje, że zwycięska passa będzie trwać nadal, gdyż warszawianie to z pewnością ekipa, która jest w zasięgu jeleniogórzan!

Punkty dla Sudetów: Piotr Kozyra - 16, Grzegorz Rachmiel - 14, Maciej Miłoń - 11, Maciej Ciesielski - 8, Grzegorz Grygorcewicz - 8, Krzysztof Samiec - 7, Bartłomiej Kiciński - 4, Roman Czopik - 4, Przemysław Olszewski - 2, Sławomir Dźwilewski - 2.

Piotr Kuban
foto: Damian Milko