Wywiad z Rafałem Sroką - trenerem koszykarek AZS KK
Do końca sezonu zasadniczego Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet pozostało już tylko kilka kolejek. Zespół AZS Kolegium Karkonoskie rozegra jeszcze cztery bardzo ważne mecze w tym trzy z rywalami, którzy są w zasięgu podopiecznych Rafała Sroki. Jakie jest nastawienie beniaminka przed decydującymi bojami i jak przebiegają przygotowania do nich? O to i kilka innych kwestii zapytaliśmy szkoleniowca jeleniogórskiego zespołu.
Piotr Kuban: - Przed nami decydujące o losie pańskiego zespołu spotkania z AZS Gorzów, ŁKS Łódź i AZS Poznań. Jak przygotowujecie się do tej batalii o utrzymanie?
Rafał Sroka: - Przygotowania do tych meczów przebiegają zgodnie z planem, a mecz z Polfą był ich ostatnim etapem. Podobnie jak w kilku innych meczach naszym celem w spotkaniu z pabianiczankami było doskonalenie różnych rozwiązań taktycznych jak również wyselekcjonowanie najlepszych zawodniczek, które zagrają przeciwko drużynom z Gorzowa, Łodzi i Poznania.
- Obawia Pan się tych spotkań?
- Na pewno będą to bardzo trudne mecze , tym bardziej że sąsiadujący z nami przeciwnicy wzmocnili się kadrowo przed II rundą co stawia nam poprzeczkę bardzo wysoko. Ze swojej strony będę robił wszystko aby jak najlepiej rozpracować rywalki i przygotować optymalną taktykę, a jeśli chodzi o zespół to gwarantuję, że dziewczyny dadzą z siebie 100% w tych meczach i dzielnie stawią czoła mocnym przeciwnikom , bo trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że ŁKS Łódź i AZS Poznań są wymagającymi rywalami pomimo niskich miejsc w tabeli. Nie mówiąc o gorzowiankach, które plasują się w środku ligowej stawki.
- Wspomniał Pan o wzmocnieniach rywalek, dlaczego nie udało pozyskać się nowych zawodniczek do Kolegium Karkonoskiego?
- To prawda, w kończącym się okienku transferowym niestety nie udało nam się wzmocnić drużyny. Zdecydowały o tym rzecz jasna względy finansowe. Ciężko jest bowiem znaleźć tak duże środki aby spokojnie grać w rozgrywkach PLKK. Celem naszej uczelni jest przede wszystkim budowanie zespołu na zdrowych zasadach. Dlatego w pierwszej kolejności chcę zadbać o dobro naszych dziewcząt, tak by miały zagwarantowane dobre warunki do gry w koszykówkę , by Kolegium Karkonoskie utrzymało i rozwijało z roku na rok ten zespół a to musi zagwarantować stabilizacja finansowa. Ściągnięcie klasowej zawodniczki wiąże się z dużymi kosztami, dlatego takich ruchów kadrowych nie wolno nam było poczynić.
- Na koniec banalne pytanie. Czy wierzy Pan w utrzymanie swojego zespołu?
Tak wierzę, oczywiście! Zadanie jest trudne ale wykonalne. Pomimo, iż przeciwnicy znacząco się wzmocnili kadrowo w ostatnich dniach, wierzę, że zespół dzięki walce i determinacji sprosta zadaniu jakim jest utrzymanie w gronie drużyn PLKK. Liczymy też na to, że pomogą nam osiągnąć ten cel kibice, którzy już nie raz pokazali, iż w najważniejszych momentach są z nami wspierając dziewczyny dopingiem za co bardzo im dziękujemy! W tym miejscu chciałbym pozdrowić naszych fanów i życzyć im wielu emocji w nadchodzących meczach. Zarówno ja jak i zawodniczki liczymy, że gremialnie pojawicie się w hali SP 11 na tak ważnych dla nas meczach!
- Dziękuję za rozmowę.
- Ja również dziękuję.

Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży