Bez niespodzianki w Łańcucie
Nie było niespodzianki w Łańcucie, gdzie Sudety Jelenia Góra w kolejnym meczu ligowym uległy miejscowemu Sokołowi 86:102. Kluczem do wygranej Sokoła w pojedynku z Sudetami była znakomita skuteczność rzutowa wynosząca aż 71 procent w rzutach za 2 punkty i 51 proc. w rzutach trzypunktowych. Gospodarze pojedynku aż czternaście razy trafili do kosza za trzy punkty. Aż 102 stracone punkty nie wystawiają też zbyt dobrego świadectwa obronie gości. Po raz kolejny najskuteczniejszym graczem Sudetów był Tomasz Wojdyła, który do 21 punktów, dołożył 13 zbiórek i 4 asysty. Zawiedli głównie gracze obwodowi, którzy oprócz Tomasz Prostaka zdobyli po kilka punktów. Mecz ustawiła wyraźnie przegrana przez Sudety pierwsza kwarta 24:13. W drugiej odsłonie nasz zespół zagrał skuteczniej i odrobił część strat, przegrywając do przerwy 37:42. Po zmianie stron inicjatywa należała jednak zdecydowanie do zespołu gospodarzy, w barwach których bardzo dobrą partię rozgrywał były gracz Górnika Wałbrzych Rafał Glapiński. Po 30 minutach gospodarze prowadzili 73:63. W IV kwarcie jeleniogórzanie bezskutecznie próbowali odwrócić losy rywalizacji. Gdy w 37 minucie przewaga gospodarzy wynosiła już 17 punktów – 90:73 trener Sudetów wpuścił na parkiet graczy rezerwowych. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wyraźną wygraną gospodarzy 102:86.
Sokół Łańcut – Sudety Jelenia Góra 102:86 (24:13, 18:24, 31:25, 29:24)
Sudety: Wojdyła 21, Prostak 18, Weatherspoon 12, Nowak 11, Kułyk 6, Minciel 6, Samiec 6, Niesobski 6, Klimek, Urbaniak.
Grzegorz Kędziora
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży