Bramkarz SP Gol na testach w klubie Premier League

Spore wyróżnienie spotkało bramkarza jeleniogórskiej Szkółki Piłkarskiej Gol Roberta Winogrodzkiego, który przez tydzień czasu na zaproszenie klubu angielskiej Premier League FC Fulham przebywał na testach w akademii piłkarskiej tego klubu. Wyjazd do Londynu doszedł do skutku dzięki kontaktom prezesa SP Gol Piotra Lizak, który towarzyszył młodemu piłkarzowi w wyprawie na Wyspy Brytyjskie.
Przez siedem dni bramkarz jeleniogórskiego klubu miał okazję poznać świat profesjonalnego futbolu w najlepszej lidze świata. Jak mówi prezes Lizak Robert swój udział rozpoczynał każdego dnia o godzinie 10:30, a opuszczał ośrodek treningowy Fulham w godzinach 16:00 – 17:00. Młody bramkarz miał dwa – trzy treningi dziennie, cześć z nich stanowiły specjalistyczne zajęcia dla bramkarzy, ale jeleniogórzanin uczestniczył też w treningach całego zespołu. Podczas swojego pobytu R. Winogordzki zagrał w sparingu pomiędzy zespołami U18 Fulham FC i Southampton FC, który wysoko wygrali Święci 6-2. Nasz zawodnik wypuścił jednak tylko jednego gola z wspomnianych sześciu, gdyż bronił tylko w pierwszej połowie tego meczu, a ona zakończyła się zwycięstwem biało - czerwonych 1-0.
Pobyt w Londynie to nie tylko ciężka praca na treningach, ale i wiele przywilejów, które spotkały piłkarza SP Gol. Dużym wyróżnieniem dla niego była możliwość uczestniczenia w meczu Ligi Europy Fulham – AS Roma. Można nawet powiedzieć, iż Robert w niewielkim stopniu współtworzył to widowisko, gdyż wraz z innymi piłkarzami akademii piłkarskiej FFC podczas przedmeczowej prezentacji eksponował na środku boiska płachtę z logo ligi. Ponadto przez cały okres pobytu w klubowych pomieszczeniach trafiał na piłkarzy pierwszego zespołu Fulham, m.in. w gabinecie odnowy uciął sobie krótką gadkę z Andy Johnsonem, rozmawiał też z Damienem Duffem oraz bramkarzami Pascalem Zuberbuhlerem i Markiem Schwarzerem. Zuberbuhler zażartował nawet, iż grając w Bayerze Leverkusen rywalizował na treningach z Adamem Matyskiem, podczas pobytu w West Bromich Albion walczył o miejsce z Tomaszem Kuszczakiem, a teraz chętnie popracowałby na treningach z kolejnym Polakiem. Jednak aby tak się stało droga jest jeszcze bardzo daleka, jak mówi Piotr Lizak jeleniogórski bramkarz pozostanie w orbicie zainteresowań Anglików i jeśli trenerzy w Polsce stwierdzą, że poczynił widoczne postępy być może za rok, półtora znów dostanie szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności w klubie z Premiership. Z pewnością po takiej przygodzie i przy perspektywie dużego celu będzie mu łatwiej zmobilizować się do ciężkiej pracy na treningach w swoim rodzimym klubie.

Piotr Kuban
Foto: SP Gol