Pełna pula dla BKS Bobrzanie

Mimo że BKS Bobrzanie Bolesławiec w środę rozegrał ciężki mecz z Lechią Dzierżoniów zregenerował siły i pokonał w sobotę rezerwy Ślęzy Wrocław 2:0.

Spotkanie w Bolesławcu stało na dobrym poziomie i obfitowało w spięcia pod obiema bramkami. W pierwszej połowie więcej klarowniejszych okazji stworzyli gospodarze. Zarówno Serkiesowi jak i Jasińskiemu brakowało jednak skuteczności. Sporo pracy miał także Kizyma. Bramkarz miejscowych mógł też mówić o sporym szczęściu kiedy Fornal w znakomitej sytuacji nie trafił w światło bramki. Gole padły po zmianie stron. Najpierw w 50. min Mucha wykorzystał rzut karny, który został podyktowany za faul Zdrojewskiego na Serkiesie. Minutę później mogło być praktycznie po meczu, ale Janczyszyn przegrał pojedynek z bramkarzem Ślęzy. Zawodnik BKS Bobrzanie zrehabilitował się w 63. min kiedy technicznym strzałem ustalił wynik meczu.

BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC – ŚLĘZA II WROCŁAW 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Mucha (50-karny), 2:0 Janczyszyn (63). Żółte kartki: Wiaderkiewicz. Sędziował: Marcin Pleśniak (Legnica). Widzów: 100.

BKS BOBRZANIE: Kizyma – Klimas, Kumoś (69 Bednarz), Demczar, Halkowicz, Janczyszyn (85 Góralewski), Jasiński (67 Nitarski), Mucha, Serkies, Mielnik, Popecki (77 Janicki).

ŚLĘZA II: Zdrojewski – Zeidler (68 Wróblewski), Oleśków, Papiór (67 Szpiek), Danek, Wiaderkiewicz, Janas (80 Rybiński), Jaworski, M. Pałys, Grabowski, Fornal (58 Pasek).

(GB)