GKS rozbił Victorię

Victoria Ruszów straciła w Raciborowicach aż 6 goli. To tylko o 2 mniej niż w dotychczas rozegranych meczach. Tym samym GKS kontynuuje zwycięską passę dzięki czemu zbliża się do ścisłej czołówki tabeli.

Wygrana raciborowiczan była w pełni zasłużona. GKS ostatnio prezentuje się znakomicie i jego zwycięstwo ze świetnym beniaminkiem z Ruszowa było piątym meczem z rzędu bez porażki. - Mecz pokazał, że nie przypadkowo oba zespoły w tym sezonie znajdują się w ligowej czołówce. Spotkanie było niesamowite. Nie brakowało ciekawych akcji oraz pięknych goli - przyznał pauzujący z powodu kontuzji zawodnik GKS Mirosław Różycki.
Mecz kapitalnie rozpoczął się dla gości. Już w 4. min po błędzie Rodaka Adamiak wyszedł na czystą pozycję i pokonał Kopczyńskiego. Radość gości trwała raptem 2. min. Po strzale głową Wróblewskiego piłka trafiła w poprzeczkę, piłka na szczęście dla miejscowych spadła na głowę Jurczaka i był remis. Mecz z minuty na minutę stawał się coraz ciekawszy. W 8. min powinno być 2:1 dla GKS. Prostopadłym podaniem na wolne pole do Wróblewskiego popisał się Bączkiewicz, ale napastnik gospodarzy strzelił wprost w Fidalego. W odpowiedzi Marcisiakowi zabrakło zdecydowania pod bramką rywali. Ruszowianie po raz drugi z prowadzenia cieszyli się w 14. min. D. Łojko wymanewrował trzech obrońców, następnie odegrał piłkę do Adamiaka, a ten strzelił pod poprzeczkę. Na odpowiedź kibice miejscowych czekali do 27. min. Tuż za polem karnym ruszowian piłkę przejął Halczuk i strzałem w samo okienko doprowadził do wyrównania. Tuż przed przerwą gola do szatni z rzutu karnego po faulu na Wróblewskim zdobył Bączkiewicz. Losy meczu rozstrzygnęły się praktycznie w 47. min. kiedy do siatki Victorii trafił Maksymczyk. To pozwoliło gospodarzom do końcowego gwizdka kontrolować przebieg meczu.

GKS – VICTORIA 6:3 (3:2)

Bramki: 0:1 Adamiak (4), 1:1 Jurczak (6), 1:2 Adamiak (14), 2:2 Halczuk (27), 3:2 Bączkiewicz (45-karny), 4:2 Maksymczyk (47), 5:2 Wróblewski (70), 6:2 Woźny (76), 6:3 Marcisiak (78). Żółte kartki: Halczuk, Woźny, Rodak oraz M. Łojko, Tymiński. Sędziował: Rafał Bancewicz. Widzów: 100.

GKS: Kopczyński - Rodak, Poczta, Suszka, Hencel, Maksymczyk (78 Bajer), Halczuk Bączkiewicz, P. Olechowski, Jurczak (70 Woźny), Wróblewski (88, K. Ćwiak).

VICTORIA: Fidali - Mścichowski, Babiarz, Szczęsny, Tymiński, Grzelakowski, Korzeniowski, Marcisiak, M. Łojko, D. Łojko, Adamiak.

(GB)