Derby na remis
W szlagierowym meczu 15. kolejki klasy okręgowej Granica Bogatynia zremisowała z Nysą Zgorzelec 2:2.
Mecze Granicy z Nysą od niepamiętnych czasów wywołują w regionie przypływ emocji. Nie inaczej było tym razem. Już po 20. min zawodów obie drużyny grały w okrojonych składach. Najpierw sprowokowany ostrą grą przeciwnika Pietkiewicz łokciem zaatakował rywala za co ujrzał czerwoną kartkę. Nie minęły 3 min a z boiska usunięty został Wojtczak, który z linii bramkowej wybił piłkę ręką. Było to jednoznaczne z rzutem karnym, którego na gola pewnie zamienił niezawodny Słomiak. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadził Borowy. Gospodarze na prowadzenie wyszli ponownie w 77. min kiedy Barynowa na raty pokonał Mikulski. Ostatnie słowo należało do bramkostrzelnego Rydola, który w 83. min uratował przyjezdnym cenny punkt. - Uważam, że zwłaszcza po przerwie byliśmy lepsi. W końcówce arbiter nie odgwizdał ewidentnego faulu w polu karnym na Achcińskim. Biorę na siebie pełną odpowiedzialność za słowa, że sędzia nie dostosował się do poziomu zawodów. Karał nas kartkami, a nie zauważał podobnych zagrań wśród rywali. Przykładowo przed wyrzuceniem z boiska Pietkiewicza nie widział kiedy ten kilka razy był prowokowany faulami przeciwników - denerwował się po meczu prezes Granicy Andrzej Lipko. - Generalnie cieszymy się z remisu. Graliśmy na trudnym terenie i dwa razy zdołaliśmy doprowadzić do remisu. Był to typowy mecz walki. Najważniejsze dla nas jest to, że w drużynie panuje świetna atmosfera, która służy osiąganiu dobrych wyników – cieszył się z kolei kierownik Nysy Stanisław Wojtczak. - Uważam, że na boisku nie było piłkarskiego piękna, ale walka i zaangażowanie obuu zespołów mogło podobać się kibicom - dodał piłkarz Nysy Adam Łuszczyk. Dodajmy, że gospodarze zawodów przeprowadzili podczas spotkanie akcję poświęconą Adamowi Wojtasikowi. 18-letni chłopiec jest chory na raka. - Zbieraliśmy pieniądze na jego wyjazd do Chin, gdzie w klinice będzie poddawany leczeniu - zaznaczył prezes klubu z Bogatyni.
GRANICA – NYSA 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Słomiak (19-karny), 1:1 Borowy (43), 2:1 Mikulski (77), 2:2 Rydol (83). Czerwone kartki: Pietkiewicz (Granica, 16 – za faul) oraz Wojtczak (Nysa, 19 – akcja ratunkowa). Żółte kartki: Słomiak, Pietkiewicz, Pazyra oraz Rydol, Łuszczyk. Sędziował: Andrzej Urban. Widzów: 200.
GRANICA: Gawlik – Chrzanowski, Duduć, Mikulski, Omelański, Korytko (82 Achciński), Oliasz (75 Czeczot), Pazyra, Ejdys (70 Marszałek), Pietkiewicz, Słomiak.
NYSA: Barynów – Wojtczak, M. Monik (60 Posioł), S. Monik, Hołub (75 Łazarewicz), Kościuk, Jaworski, Łuszczyk, Kaczan, Borowy, Rydol.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży