Karkonosze zawodzą po raz kolejny…

Po raz czwarty w tym sezonie piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra doznali porażki w stosunku 1-4. Tak złe wyniki w ostatniej dekadzie jeleniogórzanie notowali tylko w sezonie 2004/05, gdy spadali z IV ligi do klasy okręgowej. Runda jesienna powoli zbliża się do półmetka i najprawdopodobniej zanosi się na to, że na wiosnę biało-niebiescy tak jak pięć lat temu znów będą walczyć o utrzymanie, miejmy nadzieje, iż tym razem odbędzie się to z lepszym skutkiem.
Mecz w Szczawnie Zdroju w wielkim stylu rozpoczęli gospodarze obejmując prowadzenie po efektownych golach Łukasza Bębeńca i Marcina Traczykowskiego. Jeleniogórzanie częściej posiadali piłkę, jednak kompletnie nie przekładało się to na sytuacje bramkowe i do przerwy miejscowi prowadzili 2-0.
W 58-ej minucie nadzieję w serca kibiców Karkonoszy tchnął Marek Wawrzyniak zdobywając kontaktowego gola w zamieszaniu pod bramką gospodarzy. Popularny Wawrzyn dobił z linii bramkowej piłkę odbitą przez Damiana Michno po strzale Konrada Koguta. Szansa na odwrócenie losów spotkania trwała zaledwie pięć minut, gdyż w 63-ej minucie celnym strzałem z linii pola karnego znów popisał się Traczykowski i szczawnianie ze spokojem mogli kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń. Tuż przed końcem MKS dobił rywali zdobywając czwartego gola, pechowym strzelcem okazał się być Wojciech Bijan, od którego odbiła się piłka i wpadła do siatki obok nieporadnie interweniującego Michała Dubiela…
W sobotę podopieczni Marka Herzberga zagrają na własnym stadionie z wiceliderem tabeli Lechią Dzierżoniów. Ciężko być optymistą przed tą potyczką, wierzymy jednak, iż może tym razem los się uśmiechnie do naszego zespołu. Dodajmy, iż spotkanie to odbędzie się o nietypowej porze, bo o 11:00. Termin ten został podyktowany przez Dolnośląski Związek Piłki Nożnej, który jakoby kierował się dobrem piłkarzy i kibiców zamierzających jeszcze w sobotę wybrać się do miast gdzie znajdują się groby ich bliskich.

MKS 1985 SZCZAWNO ZDRÓJ – KARKONOSZE JG 4-1 (2-0)

Bramki: 1-0 Bębeniec 7’, 2-0 Traczykowski 18’, 2-1 Wawrzyniak 58’, 3-1 Traczykowski 63’, 4-1 Bijan (sam.) 87’.
Żółte kartki: Bębeniec oraz Krupa.
Sędziował: Załęczny.
Widzów: 300.

MKS: Michno – Smoczyk, Kochanowski (33’ Borek), Antas (62’ Kula), Niemczyk, Nadzieja, Wojtarowicz (71’ Horyk), Traczykowski, Truszczyński, Bębeniec, Ogrodnik (46’ Kubowicz).
KSK: Dubiel - Polak, Siatrak, Bijan, Rodziewicz (25’ Wawrzyniak), Kogut, Burszta, Kotarba (73’ Smolak), Smoliński, Krupa, Kowalski (55’ Malinowski).

Piotr Kuban
foto: Dariusz Gudowski