Zapalą znicze pod siedzibą OZPN-u

Choć do 1-go listopada zostało jeszcze tydzień czasu, jutro jak Polska długa i szeroka zapłoną tysiące zniczy. Odpalą je kibice piłkarscy, którzy pod siedzibami 49-ciu okręgowych związków piłkarskich zaprotestują wobec polityki i działań Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nie inaczej będzie w Jeleniej Górze, gdzie na trawniku przed kompleksem MOS (tam znajduje się siedziba lokalnego OPZN) o godzinie 16-ej rozpocznie się krótki happening. - Akcja jest spontaniczna, nie ma żadnego oficjalnego organizatora, po prostu w klika osób ustaliliśmy na jednym z ostatnich meczów, że przyłączymy się do tego protestu – informują nas kibice Karkonoszy Jelenia Góra. – Rozpoczniemy trzy godziny później niż w pozostałych miastach, gdzie start przewidziano na godzinę 13-tą. Wydaje nam się, że jest to bardziej przyjazna pora i dzięki temu więcej osób będzie dysponowało już wolnym czasem by do nas dołączyć – dodają fani KSK.
Pozytywnie o akcji wypowiadają się lokalni polityce i ludzie ze środowiska sportowego, jednak w większości nie zamierzają czynnie wziąć w niej udziału. – W pełni popieram, najwyższa pora by skruszyć ten PZPN-owski beton, ale sam nie będę mógł przyjść, gdyż już wcześniej zaplanowałem swój weekend – usłyszeliśmy od radnego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofa Mroza. W podobnym tonie wypowiada się szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej Piotr Miedziński, natomiast chętnie w akcji wziąłby udział dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportu Ireneusz Taraszkiewicz, ale w tym czasie będzie w Tarnobrzegu, gdzie koszykarze Sudetów rozegrają mecz V kolejki I ligi. Również wyjazd poza granice miasta nie pozwoli na udział w tym wydarzeniu Leszkowi Harapinowi z KKS-u Jelenia Góra, który jak mówi popiera akcję, gdyż zmiany w PZPN na wszystkich jego szczeblach od okręgu po centralę są nieodzowne i nie wolno dłużej zwlekać z ich wprowadzeniem. Jedyną przez nas zapytaną osobą posiadającą wolny czas w sobotnie popołudnie jest prezes Karkonoszy Tadeusz Duda i on stawi się o 16-ej na Złotniczej by przyłączyć się do protestujących fanów.
O uczestnictwo w pikiecie zapytaliśmy też Andrzeja Kowala, szefa OZPN w Jeleniej Górze. Ktoś pomyśli co za złośliwość pytać w sumie urzędnika PZPN czy weźmie udział w akcji przeciwko swojej organizacji? Uczyniliśmy tak jednak nie bez powodu, gdyż nie od dzisiaj wiadomo, iż Dolnośląski Związek Piłki Nożnej w struktury którego wchodzi nasz OZPN stoi okoniem do centrali PZPN, o czym mówiono nawet podczas ostatniego programu Liga Plus Extra na antenie Canal + Sport. – Co sądzę na temat zapowiadanej na sobotę akcji? Odpowiem tak jak mówię dziennikarzom od kilku miesięcy przy każdej okazji, na walnym zgromadzeniu PZPN głosowałem na Zbigniewa Bońka, a nie na Grzegorza Latę i gdybym dzisiaj znów do niego doszło zachowałbym się tak samo – mówi prezes OZPN Andrzej Kowal i dodaje – w pikiecie udziału nie wezmę, ale pod wieloma względami zgadzam się z protestującymi i popieram ich działania.

Piotr Kuban