Pewna wygrana Granicy

Granica Bogatynia w jedynym sobotnim meczu klasy okręgowej pokonała Olszę Olszyna 6:1.

Zdecydowanym faworytem meczu byli gospodarze. Oba zespoły mają bowiem odmienne cele. Goście kierowani przez trenera Andrzeja Kozinę (zastąpił na stanowisku Konrada Rutkiewicza) przez większą część pierwszej połowy goście trzymali się dzielnie. – Na szczęście dla nas po niezbyt dobrym początku wzięliśmy się do pracy i jeszcze w pierwszej połowie osiągnęliśmy przewagę. Zaczęliśmy grać skrzydłami i to przyniosło efekt – zauważył prezes Granicy Andrzej Lipko. O strzeleckim fachu przypomniał sobie Ireneusz Słomiak, który w pierwszej połowie dwa razy trafił do siatki, a po zmianie stron powtórzył to osiągnięcie. Swoje gole strzelili także Pietkiewicz i Czeczot. Ten drugi przed zdobytym golem na boisku pojawił się dwie minuty wcześniej. Honorowe trafienie dla gości w 70. min zanotował Karolewicz. – Do pierwszej straconej bramki mecz był wyrównany. Mieliśmy okazję do wyjścia na prowadzenie, ale po strzale Karolewicza obrońca Granicy wybił piłkę z linii bramkowej. Wynik w pełni nie odzwierciedla wydarzeń na boisku. Niestety cały czas musimy sobie radzić bez kilku kontuzjowanych zawodników. Mimo tego nie poddajemy się i walczymy dalej – powiedział po meczu piłkarz Olszy Marcin Markowski.

GRANICA – OLSZA 6:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Słomiak (38), 2:0 Słomiak (41), 3:0 Czeczot (62), 4:0 Słomiak (66), 4:1 Karolewicz (70), 5:1 Pietkiewicz (75), 6:1 Słomiak (85-karny). Żółte kartki: Omelański, Hartwig oraz Kołodziejczyk, Waniowski. Sędziował: Piotr Konsur. Widzów: 200.

GRANICA: Gawlik – Omelański, Duduć (20 Kadzewicz), Mikulski, Chrzanowski, Dera (50 Hartwig), Oliasz, Pazura, Achciński (60 Czeczot), Słomiak, Pietkiewicz (74 Korytko).

OLSZA: Zaparty – Markowski (80 Bill), Gustafiak, Szwałko, Kołodziejczyk, Bogowski, Cichy, Karolewicz (82 Michał Cieślak), Waniowski (55 Baudur), Rutkiewicz (75 Szpak), Marcin Cieślak.

GB