Remis BKS Bobrzanie w Legnicy

Po ciekawym meczu BKS Bobrzanie Bolesławiec podzielił się punktami w Legnicy z miejscowym Konfeksem.

Mecz zespołów z czołówki tabeli IV ligi mógł się podobać. - Od pierwszej do ostatniej minuty trwała walka - przyznał dyrektor Konfeksu Piotr Potycz. Pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy w tej części gry mieli kilka okazji do zdobycia gola. Zarówno Górski, Postrożny jak i Stryński nie zdołali jednak pokonać Przykłoty. Szczęście do legniczan uśmiechnęło się w 40. min. Wówczas sfaulowany w polu karnym został Górski i arbiter bez chwili namysłu wskazał na "wapno". Do piłki podszedł sam poszkodowany i wynik został napoczęty. Po zmianie stron do pracy zabrali się podopieczni trenera Leszka Dulata. Do wyrównania doprowadził Serkies, który po szybko wyprowadzonej akcji ograł obrońców gospodarzy i bez problemów wpakował piłkę do siatki. W 55. min mogło być 2:1 dla BKS Bobrzanie, ale piłka po uderzeniu Popeckiego trafiła w poprzeczkę. Ta sytuacja zemściła się na przyjezdnych 7 min później. Wówczas Górski kapitalnie z rzutu wolnego dośrodkował piłkę na głowę Andrzejewskiego i Przykłota był bez szans. Ostatnie słowo w meczu należało do gości. Konkretniej do Klimasa, który wykorzystał błąd obrony rywali i strzałem z 18m uratował swojej drużynie cenny punkt.

KONFEKS LEGNICA – BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 2:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Górski (40-karny), 1:1 Serkies (48), 2:1 Andrzejewski (62), 2:2 Klimas (70). Żółte kartki: Babeczko, Pazio, Łacina, Wilczyński oraz Mucha, Góralewski, Kuntz, Janczyszyn, Popecki. Sędziował: Paweł Kurczyński (Wrocław).Widzów: 300.

KONFEKS: Struchowski – Andrzejewski, Babeczko, Górski, Łacina (87 Kisiel), Moroch, Pazio, Postrożny, Polański (89 Lefek), Stryński (81 Podraza), Wilczyński.

BKS BOBRZANIE: Przykłota - Halkowicz, Demczar, Klimas, Góralewski, Janczyszyn (69 Rajchel), Mucha, Jasiński (65 Nitarski), Popecki, Mielnik (36 Kuntz), Serkies.

GB
foto: Wojciech Obremski - lca.pl