Karkonosze nadal niepewne swojej przyszłości...

Praktycznie żadnych dobrych wieści nie mamy dla fanów Karkonoszy po dzisiejszym walnym zgromadzeniu członków klubu, które odbyło się w południe w cieplickiej kawiarni Sonata. Nie wybrano nowych władz, nadal też niewiadomo kiedy klub rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej i kto poprowadzi I drużynę biało-niebieskich.
Sobotnie zebranie spotkało się z niewielkim zainteresowaniem lokalnego biznesu, zawodników i ... zarządu klubu, którego zaledwie trzech z jedenastu członków zechciało się pofatygować do Sonaty! Nie zawiedli kibice, których reprezentacja stawiła się na zebraniu w sile 20 osób. Oprócz kibiców na sali pojawił się też zgodnie z zapowiedzią były prezes Karkonoszy Bogusław Kempiński, a także trenerzy Zdzisław Radziszewski, Stanisław Zagrodnik i kierownik drużyny Lech Walczak.
Atmosfera spotkania była dosyć gorąca. Pierwszy za mikrofon chwycił Bogusław Kempiński, który zaproponował aby dać jeszcze szansę przez pewien okres obecnemu zarządowi i pozwolić na wyprowadzenie na prostą kilku kwestii. Apelował też do mediów o nagłośnienie trudnej sytuacji klubu. Pomysł ten - przynajmniej pierwsza jego część - niespecjalnie spodobał się zgromadzonym na sali osobom, które zdecydowanie domagały się załatwienia sprawy tu i teraz oraz zamknięcia pewnego okresu rządów w klubie raz na zawsze.
Gotów na to był prezes Ciepiela, który wydaje się być już zmęczony pracą w klubie, jednak na przeszkodzie w spełnieniu wszystkich formalności odnośnie dymisji i ewentualnych wyborów stanęły problemy proceduralne. Jak się okazuje szereg punktów statutu klubu nie pozwoliło na przeprowadzenie tych czynności w trakcie sobotniego spotkania, tym samym podjęto decyzję o przełożeniu walnego zgromadzenia na najbliższą środę. Kolejne spotkanie odbędzie się w siedzibie MOS-u przy ulicy Złotniczej 12 o godzinie 18:30.
Kolejne przełożenie w czasie trudnych decyzji klubowych nie spotkało się z aplauzem zebranych, jednak dzięki takiej sytuacji każdy kibic, któremu zależy na losie Karkonoszy może mieć wpływ na wybór nowych władz. Mianowicie w poniedziałek i wtorek (godziny 10-12 i 17-18) w siedzibie klubu rozpoczną dyżury działacze, którzy będą przyjmować deklaracje członkowskie od osób decydujących się wstąpić w szeregi klubu. Każdy kto to uczyni i wpłaci składkę za kwartał wstecz w wysokości 15 złotych, będzie miał prawo głosu na środowym walnym zgromadzeniu. Warto więc udać się na Złotniczą i dopełnić tej formalności, a w środowy wieczór być może nareszcie zakończy się kabaret z wyborem nowych władz i nareszcie będziemy wiedzieć na czym klub stoi i jaka jest jego przyszłość.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban