BKS Bolesławiec przegrywa w Kłodzku

Po zwycięstwie nad Pumą Pietrzykowice piłkarze BKS Bobrzanie Bolesławiec ulegli w Kłodzku miejscowemu beniaminkowi IV ligi Nysie 0:2.

Gospodarze od pierwszych minut zagrali ofensywnie i wygrali w pełni zasłużenie. Już w 15. min było 1:0 po strzale Kowalskiego. Pomocnik Nysy otrzymał świetne podanie od Pachołka, stanął oko w oko z Kizymą i nie zmarnował okazji. Ten sam piłkarz 5 min wcześniej popisał się efektownym strzałem z woleja, ale wówczas na wysokości zadania stanął bramkarz przyjezdnych. BKS Bobrzanie najlepszą okazję do wyrównania miał w 25. min. Aktywny Serkies posłał piłkę w stronę bramki Nysy, ale ta zatrzymała się na słupku. Losy meczu rozstrzygnęły się w 48. min. Wówczas do siatki bolesławian trafił Stopa, wykorzystując dośrodkowanie Kowalskiego z rzutu rożnego.

NYSA KŁODZKO - BKS BOBRZANIE BOLESŁAWIEC 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Kowalski (15), 2:0 Stopa (48). Żółte kartki: Konowalczyk, Głasek, Stopa, Lisowicz oraz Rajchel, Bednarz, Klimas, Mucha, Mielnik. Sędziował: Marek Dłubała (Legnica). Widzów: 200.

NYSA: Rosiak – Głasek, Adamczyk, Syper, Konowalczyk (68 Grzegorzewski), Pawlik, Jaskułowski, Kowalski (65 Żurek), Stopa (85 Dędys), Pachołek, Lisowicz (88 Krzywda).

BKS BOBRZANIE: Kizyma – Demczar, Halkowicz, Rajchel (46 Nitarski), Bednarz, Mielnik, Jasiński (46 Janczyszyn), Mucha, Popecki, Klimas, Serkies.

GB