Klęska Karkonoszy
Z nieba do piekła tak można określić nastroje w jakie wpadają kibice Karkonoszy Jelenia Góra. Tydzień temu ich ulubieńcy gładko pokonali na wyjeździe GKS Kobierzyce 4-1, dzisiaj natomiast ulegli w takim samym stosunku Chrobremu Nowogrodziec…
Mecz z beniaminkiem miał bardzo dziwny przebieg, pierwsze dwadzieścia minut w wykonaniu naszego zespołu to bardzo przyzwoity futbol uwieńczony golem Marcina Krupy, który otrzymał podanie ze środka pola od Macieja Wojtasa i pomimo asysty jednego z obrońców rywali strzałem w długi róg pokonał Golbę. Kolejne minuty to nadal niezła gra biało-niebieskich i gdy wydawało się, że podopieczni Leszka Dulata w pełni kontrolują przebieg spotkania goście doprowadzili do remisu. Uczynił to Marcin Jankowski, który w zamieszaniu podbramkowym po rzucie wolnym okazał się najsprytniejszy i niemal z linii bramkowej wpakował piłkę do sieci. Jakby tego było mało na minutę przed końcem pierwszej połowy na uderzenie z narożnika pola karnego zdecydował się Łukasz Kusiak, piłka po jego strzale nabrała dziwnej rotacji i wpadła za przysłowiowy kołnierz zaskoczonego Michała Dubiela.
W przerwie zawrzało w szatni jeleniogórzan, gdzie m.in. doszło do głośnej wymiany argumentów pomiędzy trenerem i bramkarzem Michałem Dubielem. Efekt tej rozmowy był taki, iż na drugą połowę w bramce Karkonoszy pojawił się Bartłomiej Sender, a drużyna wyszła rozbita, bez wiary w końcowy sukces… Tak więc po przerwie z boiska wiało nudą, a apatię trwającą na murawie przerwał Artur Milewski pokonując z najbliższej odległości Sendera. Kilka minut później po kilkudziesięciometrowym rajdzie i minięciu jeleniogórskiego bramkarza na listę strzelców wpisał się Machowski. W tym momencie było już jasne, że to piłkarze z Nowogrodźca zejdą dzisiaj z murawy jako zwycięzcy. Nim to uczynili, odtańczyli jeszcze taniec zwycięstwa i w znakomitych humorach udali się do szatni. Dzięki tej wygranej podopieczni Artura Mielwskiego awansowali na trzecią lokatę w ligowej tabeli, jeleniogórzanie natomiast na skutek porażki i jednoczesnego zwycięstwa MKS Szczawno Zdrój z Prochowiczanką Prochowice 3-0, osunęli się na dno ligowej tabeli, którą od dzisiaj zamykają….
KARKONOSZE JG – CHROBRY NOWOGRODZIEC 1-4 (1-2)
Bramki: 1-0 Krupa 20’, 1-1 Jankowski 28’, 1-2 Kusiak 44’, 1-3 Milewski 77’, 1-4 Machowski 83’.
Żółte kartki: Wojtas.
Sędziował: Andrzej Urban.
Widzów: 150.
KSK: Dubiel (46’ Sender) - Siatrak, Bijan, Rodziewicz, Polak, Kotarba, Kogut, Wojtas ( 65’ Kołodziejczyk, 70’ Jurczyk), Burszta, Kowalski (60’ Walczak), Krupa.
CHROBRY: Golba – Tkacz, Milewski, Pietrzak, Misiurek, Krakówka (70’ Kopała), Padewski (80’ Kamiński), Kuźniewski, Kusiak (85’ Kasper), Jankowski, Machowski.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży