Zapowiedź VII kolejki ligi okręgowej

Hitem VII kolejki ligi okręgowej bez wątpienia będzie pojedynek w Lubaniu, gdzie Łużyce podejmą Victorię Ruszów. Lubanianie bronią pozycji lidera, a goście chcą ich na niej zmienić, aby tak się stało ambitny beniaminek musi wygrać, co wydaje się jednak zadaniem ponad jego siły. Nie mniej ciekawy mecz zapowiada się w Bogatyni, gdzie pojawią się Czarni Lwówek Śląski. Gospodarze nie mogą być zadowoleni po ostatniej serii gier, bowiem tylko zremisowali w Wojcieszowie, lepsze humory natomiast w szeregach lwówczan, którzy tydzień temu rozgromili Spartę Zebrzydowa 4-1. W Zgorzelcu na trzecią wygraną z rzędu liczą kibice miejscowej Nysy, zapewne zupełnie inne oczekiwania mają kibice mirskiego Włókniarza, który potrafi sprawiać niespodzianki nawet na wyjazdach.
Na własnych boiskach swoje mecze rozegra duet z powiatu jeleniogórskiego. O 17-ej w Kowarach Olimpia zmierzy się z GKS-em Raciborowice, a wynik tej konfrontacji jest wielką niewiadomą, gdyż oba zespoły potrafią zagrać nieobliczalne zawody. Gdybyśmy mieli się sugerować wynikami ostatnich gier to faworytem byliby raciborowiczanie, którzy rozgromili 7-0 gryfowskiego Gryfa. Olimpia tydzień temu pauzowała i być może właśnie świeżość będzie atutem gospodarzy.
Przed wielką szansą na drugie zwycięstwo stają piłkarze Woskara Szklarska Poręba , bo z kim wygrywać jak nie z równie słabo spisującym się w tym sezonie Orłem Lubawka. Podopieczni trenera Marcina Ramskiego tydzień temu przerwali serię trzech porażek z rzędu remisując w Bolesławcu z Jawą Otok 1-1, jeśli teraz dorzuciliby trzy punktu można powoli mówić o zażegnaniu kryzysu w zespole. Nie wolno jednak lekceważyć lubawian, którzy oprócz wysokich porażek z Nysą Zgorzelec czy Victorią Ruszów, potrafią postawić wysoko poprzeczkę rywalowi nawet na wyjeździe, jak miało to miejsce w Lubaniu, gdzie lider na trzy punkty solidnie musiał się napracować.
Na deser kolejki w niedzielę pozostał pojedynek z podtekstami w Zebrzydowej! Kto z nas nie pamięta napięcia jakie wywołała ostatnia potyczka Piasta Zawidów ze Spartą. Co było to było, nie ma sensu się na ten temat jeszcze raz rozwodzić, ważne aby piłkarze zapomnieli o wzajemnych waśniach i pokazali na boisku dobre widowisko, które zatrze niekorzystne wrażenie po tamtym meczu. Zadanie przed Spartą niełatwe, bo Piast jesienią to zespół z górnej półki zdolny do pokonania każdego rywala w tej lidze.

VII kolejka ligi okręgowej:

Sobota, 12 września 2009r.:

Granica Bogatynia – Czarni Lwówek Śląski, godz. 16:00
Łużyce Lubań – Victoria Ruszów, godz. 16:00
Olimpia Kamienna Góra – Jawa Otok, godz. 16:00
Nysa Zgorzelec – Włókniarz Mirsk, godz. 17:00
Gryf Gryfów Śląski – Orzeł Wojcieszów, godz. 17:00
Olimpia Kowary – GKS Raciborowice, godz. 17:00
Woskar Szklarska Poręba – Orzeł Lubawka, godz. 17:30

Niedziela, 13 września 2009r.:

Sparta Zebrzydowa – Piast Zawidów, godz. 11:00

Pauza: Olsza Olszyna.

Piotr Kuban