Łużyce Lubań samodzielnym liderem

Łużyce Lubań pewnie pokonały Orła Lubawka 3:0 (1:0) i po 5. kolejkach klasy okręgowej samodzielne prowadzą tabeli.

Na spokojne zwycięstwo lubanian się nie zanosiło. Goście nastawili się na grę z kontry i umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki. Jako pierwsi przed szansą zdobycia gola stanęli przyjezdni. W 27. min. groźnie z rzutu wolnego uderzył Arkadiusz Skrzypczak, lecz Łukasz Janczyk spisał się bez zarzutów i sparował piłkę na rzut rożny. Po chwili ten sam zawodnik w niezłej sytuacji przestrzelił. Gospodarze w pierwszej połowie stworzyli tak na prawdę jedną okazję, ale ją wykorzystali w 100%. W 41. minucie Marcin Nir z głębi pola idealnie wypuścił do boju Krzysztofa Mazura, a ten w swoim stylu zza pola karnego w długi róg posłał piłkę do siatki.
Druga połowa przyniosła całkowitą zmianę obrazu gry. Goście nie mając nic do stracenia odkryli się, co przy dobrze grających w tym okresie gospodarzach nie wróżyło niczego dobrego. Już w 48. minucie formę Grzegorza Gruszki sprawdził aktywny Krzysztof Mazur, ale piłkę po jego strzale na rzut rożny wybił bramkarz Orła. W 53. minucie w światło bramki nie trafił Sebastian Andruchów, a po chwili po akcji Marcina Nira i Pawła Modzelewskiego swojej okazji nie wykorzystał Marcin Fereniec. W 63. minucie ataki gospodarzy wreszcie przyniosły skutek. Faulowany w narożnika pola karnego był Krzysztof Mazur, sam poszkodowany podszedł do piłki i po świetnym uderzeniu nad murem trafił w słupek. Popularny "Mazak" poszedł za akcją, przejął piłkę i po chwili wpakował ją do siatki. Od tego momentu to goście cofnęli się na własną połowę. Być może momentami zbyt głęboko, bowiem Łukasz Janczyk kilka razy musiał ratować zespół przed stratą gola. Tak było przykładowo po akcji Jacka Gryki. Ostatni cios gospodarze zadali w 88. minucie kiedy po akcji najlepszego tego dnia na boisku Krzysztofa Mazura i równie aktywnego Pawła Modzelewskiego futbolówkę do siatki wpakował Sebastian Andruchów.

Łużyce Lubań - Orzeł Lubawka 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Mazur (41), 2:0 Mazur (63), 3:0 Andruchów (88). Sędziował: Piotr Tośko. Widzów: 150.

ŁUŻYCE: Janczyk - Andruchów, Modzelewski, Czuchryta, Mandżejewski (85 Poszelężny), Żyłkowski, Lotosz (60 Majka), Mazur, Fereniec (88 Sudnik), Nir (80 Jakimowicz).

ORZEŁ: Gruszka - Chudzik, Rzeczycki, Poręba, Danasiewicz, Błaszczak (46 Królak), Kulesza, Sobota (81 Kopeć), Skrzypczak, Gryka, Pączkowski.

GB