Maciejowa wygrywa drugi mecz z rzędu
Długą listę nieobecności można byłoby wymienić przed meczem KS Maciejowa – GLKS Czernica, m.in. w zespole gospodarzy zabrakło najlepszego strzelca Rafała Czaplickiego, a w ekipie gości podstawowego bramkarza Tomasza Basiaka, który jako świeżo upieczony mąż wraz ze swoją lepszą połową odbywa podróż poślubną – gratulujemy! Niestety na boisku w Maciejowej zabrakło też sędziów, co rodziło wiele śmiesznych sytuacji, gdyż komunikacja między samozwańczymi arbitrami była delikatnie mówiąc kiepska…
W pierwszej połowie widowisko nie było zbyt ciekawe, więcej z gry mieli gospodarze, ale tylko raz potrafili trafić do bramki strzeżonej przez Błaszkiewicza, a uczynił to Piotr Zdebski. Po przerwie na boisku panowali już niepodzielnie maciejowianie, którzy szybko doprowadzili do stanu 4-0. Najpierw do bramki rywali strzałem głową trafił Krystian Sikora, trzeciego gola uderzeniem z dystansu zdobył grający trener gospodarzy Arkadiusz Mendelski, a dobry okres gry Maciejowej przypieczętował Daniel Loba. W końcówce niefrasobliwość miejscowych pozwoliła gościom na strzelenie dwóch goli. Pierwszy z nich to samobój autorstwa Roberta Wachla, a wynik na 4-2 ustalił z rzutu karnego Prymakowski. Za tydzień obie ekipy zagrają kolejne spotkania, Maciejowa na wyjeździe z Sokołem Sokołowiec, a GLKS na własnym boisku podejmie rezerwy Pub Gola.
KSM: Kaczmarek, Nowak, Zdebski, Wachel, Kościewski (60' Gołubiński), Loba, Mendelski, Gawlikowski, Wiklik, Sikora, Lasek.
GLKS: Błaszkiewicz, A.Lesik, M.Lesik, Marukiewicz, Skrzek (46' Masztalerz), Prymakowski, Reich, Kruze, Trojan, Żabiński, Kanigowski.
Piotr Kuban
Foto: Dorota Trojan
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży