Sensacyjna porażka Chrobrego

W meczu zamykającym weekendową kolejkę IV ligi Chrobry Nowogrodziec sensacyjnie uległ MKS 1985 Szczawno Zdrój 0:2.

Faworytem meczu byli gospodarze, mimo że do meczu przystąpili bez kontuzjowanego Kusiaka i niemogącego wystąpić z przyczyn zawodowych Pietrzaka. – Po wyrównanej połowie w niegroźnej sytuacji straciliśmy gola. W wyniku tego ruszyliśmy do odrabiania strat, jednak tego dnia zawiodła nas skuteczność – przyznał prezes gospodarzy Waldemar Wiktor. Gdy gospodarze próbowali wyrównać nadziali się na kontrę i było po meczu. Wcześniej miejscowi mieli kilka świetnych okazji do wyrównania. W poprzeczkę trafili chociażby Jankowski i Milewski, a sytuację sam na sam z Michno przegrał Machowski. – Był to dla nas mecz na przełamanie. Uważam, że rywale mieli więcej z gry, ale nie przełożyło się to na gole. My za to byliśmy skuteczniejsi, a w końcówce mogliśmy dołożyć kolejne gole – zaznaczył trener gości Wiesław Walczak.

CHROBRY NOWOGRODZIEC – MKS 1985 SZCZAWNO ZDRÓJ 0:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Bembeniec (52), 0:2 Wojtarowicz (81). Sędziował: Artur Załęczny (Legnica). Widzów: 500.

CHROBRY: Golba – Trzonek, Milewski, Tkacz, Kurdziel, Kuźniewski, Padewski, Misiurek, Krakówka, Jankowski, Machowski.

MKS: Michno – Smoczyk, Borek, Kula, Niemczyk, Żydek (70 Pyda), Kochanowski (46 Drąg), Słapek (79 Wojtarowicz), Horyk (81 Kumor), Kubowicz, Bembeniec.

GB