Tobi zadebiutował w Chrobrym

Chrobry Nowogrodziec w batalii o IV-ligowe punkty doznał wczoraj wyjazdowej porażki z Chojnowianką Chojnów 1:2. W barwach nowogrodźczan wystąpił Tobiasz Kuźniewski, który ponownie zamienił Karkonosze na klub znad Kwisy.

Publiczność była świadkiem ciekawego widowiska. Wynik meczu strzałem z blisko 30m z rzutu wolnego otworzył Marciniak. W 60. min goście stracili drugiego gola. Po zagraniu z rzutu wolnego piłkę niefortunnie wybijał Padewski i ta zatrzepotała w siatce. Wynik strzałem z rzutu karnego ustalił Jankowski na kwadrans przed końcem spotkania. – Przeciwnik postawił nam ciężkie warunki i o końcowy wynik musieliśmy drżeć do końca. Mimo wygranej nie popadamy w huraoptymizm. Za nami dopiero dwie ligowe kolejki – przyznał prezes Chojnowianki Waldemar Michowski. – Uważam, że naszą bolączką jest brak możliwości zagrania w optymalnym zestawieniu. Kontuzjowani są Milewski i Misiurek, a pozyskany przez nas Maciek Machowski będzie mógł dopiero zagrać w środę – powiedział z kolei prezes Chrobrego Waldemar Wiktor.

CHOJNOWIANKA CHOJNÓW – CHROBRY NOWOGRODZIEC 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Marciniak (30), 2:0 Padewski (60-samob.), 2:1 Janowski (75-karny).
Żółte kartki: Gawron, Światłoń oraz Tkacz, Trzonek, Kopała, Pietrzak. Sędziował: Krzysztof Gładysz (Wrocław). Widzów: 350.

CHOJNOWIANKA: Gawron – Potoczny, Marciniak, Płachta, Nowakowski, Kowalczyk (70 Kułaga), Rabanda, Szydełko(75 Światłoń), Grządkowski, Malawski (60 Malik), Gromala (90 Lewandowski).

CHROBRY: Golba – Trzonek, Kurdziel, Tkacz, Kamiński (46 Kopała), Kuźniewski, Pietrzak, Kusiak, Padewski, Krakówka (80 Wiktor), Jankowski.

(GB)