Sudety walczą o zbudowanie mocnej I-ligowej drużyny
W Jeleniej Górze działacze myślą teraz przede wszystkim o budżecie. – Walczymy o to, by zbudować mocną drużynę – zapewnia Ireneusz Taraszkiewicz, trener Sudetów. Jego zespół w minionym sezonie był beniaminkiem na zapleczu ekstraklasy, ale zaprezentował się bardzo dobrze. Przy odrobinie szczęścia już teraz mógł zagrać w play-off. Aby w kolejnym sezonie powtórzyć dobry wynik, trzeba zbudować mocny zespół, a na to potrzeba pieniędzy. Dopóki nie zostaną wyjaśnione kwestie budżetowe, nie ma mowy o transferach. – Będziemy rozmawiać z zawodnikami dopiero wtedy, gdyby będziemy wiedzieli konkretnie, co możemy im zaoferować – wyjaśnia trener Taraszkiewicz. Jest jednak raczej przesądzone, że w Jeleniej Górze pozostanie trzon zespołu, a więc m.in. Tomasz Wojdyła, Artur Grygiel, Krzysztof Samiec czy bracia Łukasz i Rafał Niesobscy. Szansę występów na I-ligowych parkietach dostaną też najzdolniejsi juniorzy, m.in. Paweł Minciel i Wojciech Klimek. – Potrzebny będzie nam gracz na pozycję nr 1. Jestem cały czas w kontakcie z Grześkiem Krukiem, który bardzo udanie zaprezentował się w końcówce poprzedniego sezonu, ale póki nie zamkniemy budżetu, to trudno o konkrety – zaznacza szkoleniowiec Sudetów. Większość koszykarzy wróciła już z urlopów. – Aby nie mieć zaległości kondycyjnych, chłopcy trenują dwa razy w tygodniu. Do końca czerwca chcemy wyjaśnić większość spraw i zbudować zespół, a wtedy przyjdzie czas na przygotowania do nowego sezonu – mówią w Sudetach. Niewykluczone, że jeleniogórski klub nawiąże współpracę z ekstraklasowym PGE Turowem Zgorzelec. Wówczas najzdolniejsi młodzi koszykarze z przygranicznego miasta, którzy nie łapaliby się do składu pierwszej drużyny Turowa, mogliby się ogrywać na zapleczu ekstraklasy właśnie w barwach Sudetów. To jednak na razie tylko projekt, do którego realizacji daleka droga.
Tymczasem zarząd PZKosz wciąż nie zdecydował o kształcie rozgrywek I ligi w przyszłym sezonie. Według różnych opcji może w niej wystartować od 16 do 24 drużyn. W tym ostatnim przypadku może nawet dojść do podzielenia ligi na dwie grupy.
Tomasz Brusiło - Słowo Sportowe
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży