Łatwe zwycięstwo Woskara Szklarska Poręba

Bez najmniejszych problemów Woskar Szklarska Poręba uporał się z pogodzonymi ze spadkiem do B-klasy Rudawami Janowice Wielkie. Na formę zespołu grającego na co dzień w Wojcieszycach nie miała nawet wpływu absencja najlepszego strzelca Arkadiusza Gawlika i brak na ławce trenera Marcina Ramskiego, który musiał wyjechać służbowo do Niemiec.
Losy spotkania rozstrzygnęły się praktycznie w jego pierwszej połowie, gdy do janowickiej bramki trafiali kolejno: Tomasz Sobolewski, Krzysztof Jahn i Mariusz Kowalski – Ciepiela. Po przerwie stroną dominującą nadal byli gospodarze, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie golkipera gości. Dopiero w ostatnim kwadransie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Sobolewski, a wynik na 5-0 ustalił Paweł Stefanowicz.

Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski