Mitex Podgórzyn pokonuje świerzawską Pogoń

W ekstremalnych warunkach rozgrywane były mecze w miniony weekend na boiskach okręgu jeleniogórskiego. Ulewne deszcze spowodowały, iż nawet na najlepiej przygotowanych murawach pojawiły się olbrzymie kałuże i bajora, a zawody bardziej niż mecze piłki nożnej przypominały pojedynki w waterpolo. Pomimo takich okoliczności przyrody najwierniejsi kibice Mitexu obejrzeli dobre zacięte widowisko w wykonaniu swoich pupili i piłkarzy Pogoni Świerzawa, która choć przegrała 1-3, zagrała całkiem przyzwoite zawody.
Do przerwy gospodarze prowadzili 2-0 dzięki celnym uderzeniom z rzutów karnych Łukasza Kasei i Huberta Walkowiaka. Warto nadmienić, iż obie jedenastki zostały podyktowane po faulach na grającym trenerze Mitexu Krzysztofie Tatomirze. W drugiej połowie ambitni świerzawianie po golu Wolnego złapali kontakt z gospodarzami i wydawało się, iż za chwilę doprowadzą do wyrównania. Niestety dla nich jeden z obrońców Pogoni za lekko podał piłkę do swojego bramkarza i ta zatrzymała się w kałuży. Do bezpańskiej futbolówki dopadł Damian Ziółkowski, który ustalił wynik tego pojedynku na 3-1 dla Mitexu.

Piotr Kuban
Foto: Dariusz Gudowski