Dwa zespoły Woskara nawet w tej samej grupie A-klasy

Woskar Szklarska Poręba-Wojcieszyce przed bieżącym sezonem stawiał sobie za cel nr 1 awans do klasy okręgowej. Realizacja tego planu obecnie wydaje się trudna, ale nie niemożliwa. Świetnie z kolei spisuje się druga drużyna, która pewnie kroczy do A klasy. W przyszłym sezonie może dojść do sytuacji, że oba zespoły staną naprzeciw siebie!

Pierwsza drużyna ze Szklarskiej Poręby zgromadziła w 23. kolejkach 51 oczek. To 4 mniej od liderującego Pub Gola Jelenia Góra. Przed podopiecznymi trenera Marcina Ramskiego znajdował się także Orzeł Wojcieszów z dorobkiem 53 punktów. Mimo że nie licząc niedzielnej kolejki do końca sezonu pozostały zaledwie 2 serie gier w klubie uważają, że nie wszystko jest jeszcze stracone. Tym bardziej, że Woskar ostatni raz przegrał 19 kolejek temu. – Mamy jeszcze do zdobycia kilka punktów, a strata nie wydaje się być niemożliwa do odrobienia – nie traci nadziei trener Ramski.
Świetnie idzie także drugiej drużynie Woskara, która swoje mecze rozgrywa w grupie II jeleniogórskiej B klasy. Po 22. kolejkach zespół prowadzony również przez Marcina Ramskiego wyprzedzał Przyjaciół Gola aż o 10 punktów, mając najlepszy atak oraz najlepszą defensywę w lidze. – Co ważne zespół zbudowany jest w większości z młodych zawodników. Drużyna z łatwością wygrywała dotychczas swoje mecze i awans wydaje się być pewnikiem. Bylibyśmy zainteresowani skorzystaniem z możliwości promocji do wyższej ligi, bo B klasa to jednak niski poziom. Wiele jest jednak uzależnione od tego, czy pierwsza drużyna zdoła wywalczyć awans do okręgówki. Bez względu na to musielibyśmy zrobić przegląd finansów oraz kadr, czy drugi zespół dałby radę funkcjonować samodzielnie – zaznaczył popularny „Rama”.
Gdyby jednak pierwszej drużynie plan się nie powiódł, to czy wraz z rezerwami mógłby występować w jednej klasie rozgrywkowej? – Owszem i to nawet w tej samej grupie. Musiałby zostać jednak spełniony szereg warunków. Wojcieszyce mają swoje stowarzyszenie i gdyby drugi zespół miał grać na tym samym szczeblu musiałby mieć zgłoszoną osobną kadrę zawodników. Ponadto każda z drużyn w A klasie musiałaby mieć swoją grupę młodzieżową – powiedział Marian Wójcik, Przewodniczący Wydziału Gier i Ewidencji OZPN Jelenia Góra.

(GB)