Czy Karkonosze znów będą katem Górnika Złotoryja?

W sobotę w Złotoryi o kolejne punkty powalczą piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Rywalem podopiecznych Leszka Dulata będzie oczywiście miejscowy Górnik, rywal wyjątkowo wygodny dla naszych piłkarzy, gdyż w ostatnich dwóch latach jeleniogórzanie pokonali złotoryjan trzy razy z rzędu. Ostatni – rozgrywany jesienią – pojedynek między tymi zespołami zakończył się zwycięstwem Karkonoszy 1-0, a jedynego gola dla biało-niebieskich zdobył Łukasz Kowalski.
Sobotni pojedynek zdecydowanie większe znaczenie ma dla gospodarzy, którzy grają z przysłowiowym nożem na gardle, gdyż realnie zagrożeni są spadkiem. Obecnie Górnik zajmuje bezpieczną 12 pozycję, ale nad przedostatnią w tabeli Pumą Pietrzykowice ma zaledwie jeden punkt przewagi, co sprawia, iż przy ewentualnej porażce z Karkonoszami, albo nawet remisie, to właśnie podopieczni trenera Arkadiusza Palucha mogą spaść na szary koniec tabeli. Co ciekawe, tydzień temu złotoryjanie ulegli właśnie Pumie 0-2, co ważne zwycięstwo pietrzykowiczan było w pełni zasłużone.
W przeciwieństwie do rywali znacznie lepiej przedstawia się sytuacja jeleniogórzan. Piłkarze ze Złotniczej mają już praktycznie zapewnione utrzymanie, a od najbliższego przeciwnika dzieli ich 10 punktów. W ostatnich spotkaniach poprawiła się też gra Karkonoszy, czego dowodem pewna wygrana w półfinale Pucharu Polski z Nysą i remis z wiceliderem IV ligi Prochowiczanką. Miejmy nadzieję, iż seria dobrych występów zostanie podtrzymana i biało-niebiescy wrócą do Jeleniej Góry z kompletem punktów.

Niestety, wyjątkowo tym razem nie jesteśmy w stanie przeprowadzić relacji na żywo z tego spotkania, za co Was przepraszamy!

Piotr Kuban