Bardzo słaby występ juniorów Karkonoszy

Remisem 1-1 zakończył się wyjazdowy pojedynek juniorów Karkonoszy Jelenia Góra z Olimpią Kowary. Jak mówi trener Dariusz Michałek jego zespół zagrał fatalnie i straty punktów nie usprawiedliwia nawet fakt, iż zawodnik gospodarzy strzelając gola wyraźnie pomógł sobie ręką.
Mecz w Kowarach rozpoczął się po myśli biało-niebieskich, którzy w 20-ej minucie po strzale Tomasza Biskupskiego z ok. 16 metrów objęli prowadzenie. Do remisu kwadrans później doprowadził Piotr Kafel, błąd jednak w tej sytuacji popełnił sędzia główny uznając gola, gdyż piłkarz Olimpii bez zagrania ręką bramki by nie zdobył. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1-1, a po przerwie gole już nie padły. W zasadzie o drugiej części gry można napisać tylko, iż się odbyła.

KSK: Sender – Palimąka, Jurkowski, Szpila, Kieć, Biskupski, Korkuś (46’ Kostka), Sobczak, Smolak, Gałka, Pietrzykowski.

Piotr Kuban