Leszek Kurzelewski szczęśliwym ojcem

Wczoraj w meczu z Olimpią Kamienna Góra w barwach Karkonoszy nie zobaczyliśmy Leszka Kurzelewskiego. Jak się okazało powodem absencji podpory defensywy biało-niebieskich były narodziny syna. Pierworodny zawodnika Karkonoszy urodził się późnym popołudniem w środę 22 kwietnia, a szczęśliwie rodzice nadali mu imię Alekasander.
W sobotę Karkonosze grają na własnym boisku z GKS-em Kobierzyce i jak mówi Leszek Kurzelewski, jeśli tylko trener Leszek Dulat będzie na niego liczył jest gotów do gry. Miejmy nadzieję, że nasi piłkarze pokonają swoich najbliższych rywali, a po pierwszym golu nie zapomną o symbolicznej kołysce dla kolegi z drużyny. Do gratulacji przyłącza się również redakcja JG24, która życzy Leszkowi i Marzenie Kurzelewskim jak największej pociechy z małego Aleksandra.

Piotr Kuban