Chrobry Nowogrodziec górą w meczu na szczycie
Spotkanie zapowiadało się niezwykle interesująco. Wśród blisko 450 widzów znaleźli się m.in. prezes OZPN Andrzej Kowal i trener-koordynator Tadeusz Gawin. Obie drużyny walczą o odrobienie straty do Twardego i nikogo nie dziwił fakt, że remis w tym meczu nikogo nie zadowoli. – Przyjeżdżamy do Bogatyni po zwycięstwo – zapowiadał piłkarz Chrobrego Dariusz Trzonek. Początek meczu należał jednak do Granicy, która z przebiegu całego spotkania miała więcej z gry. W pierwszej połowie dogodnych sytuacji dla bogatynian nie wykorzystali Achciński, Słomiak oraz Pazyra. Piłkę po strzale drugiego w 27. min z rzutu wolnego pośredniego z linii bramkowej wybił Milewski, a Pazyra z 5m nie trafił w piłkę. Zapędy gospodarzy ostudził aktywny Wojtachnio, który z dystansu strzelił w słupek. W kolejnej sytuacji goście już unieśli ręce w geście triumfu. Najbardziej cieszył się Krzysztof Mazur, który w 36. min po rzucie rożnym z bliska skierował piłkę do siatki. – W drugiej połowie obraz gry się zmieni. Atakujemy na swoją lepszą bramkę i postaramy się o odwrócenie wyniku – zapowiadał w przerwie meczu prezes Granicy Andrzej Lipko. Rzeczywiście miejscowi rzucili się do odrabiania strat i byli bliscy osiągnięcia tego celu. Przykładowo wprowadzony po przerwie Pietkiewicz mógł dwa razy wpisać się na listę strzelców, lecz fenomenalnie bronił Golba. Innym razem Słomiak z rzutu wolnego trafił w słupek. W ostatnich fragmentach meczu Chrobry opanował wydarzenia na boisku i dowiózł cenną wygraną do końca. – Z przebiegu spotkania uważam, że zasłużyliśmy na co najmniej jeden punkt. Przed nami jeszcze wiele spotkań i nie zamierzamy się załamywać. Od poniedziałku szykujemy się do meczu w Bolesławcu – przyznał trener Granicy Andrzej Małkiewicz. – Po przerwie cofnęliśmy się i nastawiliśmy na grę z kontry. To przyniosło nam powodzenie – skomentował z kolei Krzysztof Mazur, który tuż przed startem ligi przeniósł się do Chrobrego z Łużyc Lubań.
GRANICA BOGATYNIA – CHROBRY NOWOGRODZIEC 0-1 (0-1)
Bramka: 0-1 Mazur 36’.
Żółte kartki: Duduć, Mikulski oraz Trzonek.
Sędziował: Andrzej Urban.
Widzów: 450.
GRANICA: Gawlik – Duduć, Chrzanowski (77 Kameduła), Słomiak, Wierzbicki (57 Pietkiewicz), Mikulski, Pazyra, Misiurek, Ejdys (82 Dera), Achciński, Marszałek (86 Latosiński).
CHROBRY: Golba – Milewski, Drozd, Kurdziel, Turko, Roman (86 Majka), Mazur (81 Kamiński), Trzonek, Wiktor, Padewski (46 Murdza), Wojtachnio.
Grzegorz Bereziuk
foto: Grzegorz Bereziuk
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży