Fatalna końcówka juniorów Sudetów
Kolejnej porażki w rozgrywkach fazy centralnej doznali juniorzy Sudetów Jelenia Góra. Jeleniogórzanie po fatalnej czwartej kwarcie ulegli MKKS Rybnik 75:88. W pojedynku tym po przerwie w Sudetach zagrał najlepszy zawodnik drużyny Aleksander Raczek, który jednak był mocno przeziębiony. Mecz znakomicie rozpoczął się dla podopiecznych trenera Leszka Oleksego. Nasz zespół grając bardzo dobrze w obronie oraz skutecznie w ataku wygrał pierwszą kwartę aż 34:18. Bardzo dobrze w tym okresie funkcjonowała w Sudetach gra z kontry, jeleniogórzanie celnie rzucali też z dystansu. Kolejne dziesięć minut w których na parkiecie w barwach naszej drużyny przebywali głównie gracze rezerwowi gospodarze przegrali 14:25. Trzecia odsłona była najbardziej wyrównana i goście zwyciężyli w niej minimalnie 17:16 lecz po 30 minutach nasz zespół prowadził jeszcze 64: 60. W ostatniej kwarcie, a zwłaszcza w drugiej jej części ( w 35 minucie Sudety jeszcze prowadziły 71:69) jeleniogórzanie jednak oddali całkowicie pola gościom, którzy wykorzystując swoja przewagę fizyczną, a co może jeszcze ważniejsze prezentując większą wolę walki wygrali ostatnią odsłonę 28:11 i cały mecz 88:75. - Wygrała drużyna która bardziej chciała wygrać – podsumował mecz trener Sudetów L. Oleksy. Szkoda że w końcówce moim graczom zabrakło ambicji i charakteru.
Sudety Jelenia Góra – MKKS Rybnik 75:88 (34:18, 14:25, 16:17, 11:28)
Sudety: Kozak 29, Raczek 14, Radziszewski 11, Przydryga 8, Popkowski 4, Wróblewski 4, Kubus 3, Hajbowicz 2, Kanecki, Prystrom.
Grzegorz Kędziora
foto: Dariusz Gudowski
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży