Komu awans do IV ligi?
Twardy Świętoszów jesienią wypracował sobie 5 punków przewagi nad drugim w tabeli Chrobrym Nowogrodziec. Czy wiosna także będzie należała do „wojskowych”?
Jedno jest pewne - początek rundy wiosennej rozgrywek będzie niezwykle interesujący. Wiele osób związanych z jeleniogórską posuwa się do stwierdzenia, że dwie pierwsze kolejki mogą nawet rozstrzygnąć o losach rywalizacji w czubie tabeli. Aby tak się nie stało wiele zależeć będzie od postawy wicelidera z Nowogrodźca, który w dwóch pierwszych spotkaniach zmierzy się kolejno z trzecią w tabeli Granicą Bogatynia i liderem ze Świętoszowa. – Choć sezon jest długi, to gwarancją na możliwość walki o czołowe miejsce będą dobre wyniki w dwóch pierwszych spotkaniach. Znajdujemy się w takiej sytuacji, że nie możemy wejść w sezon jak inne zespoły. Większość z nich ma na początku słabszych rywali i nie muszą być w szczycie formy. Mamy mocny początek i gramy o konkretną pulę. Jeśli nam się powiedzie, to zrobi się ciekawie – przyznał prezes Chrobrego Waldemar Wiktor.
W trudnej, ale nie beznadziejnej sytuacji na dogonienie prowadzącego Twardego jest Granica. Bogatynianie tracą do lidera 8 punktów, ale wiara ich nie opuszcza. M.in. dlatego bogatynianie wzmocnili skład. – Do drużyny wróciło kilku wychowanków. W zespole jest świetna atmosfera i wszyscy z nadziejami oczekujemy wznowienia rozgrywek – powiedział Ryszard Szostak, wiceprezes Granicy. Do inauguracji wiosny spokojnie podchodzą z kolei w Twardym, który z roku na rok czyni postępy. – Sprawa awansu z pewnością toczyć się będzie do ostatnich kolejek. W tej lidze można zabrać punkty silniejszej ekipie, by w kolejnym meczu oddać je zespołowi walczącemu o utrzymanie. Będziemy chcieli w dalszym ciągu dobrze grać w piłkę i pokazywać się z jak najlepszej strony. Martwi mnie, że groźnej kontuzji doznał nie tylko moim zdaniem najlepszy zawodnik tej ligi Daniel Szkarapat (życzymy powrotu do zdrowia!). Podkreślę, że nikt od nas nie wymaga awansu i to nie na nas ciąży presja – podkreślił trener Twardego Jakub Wołyński.
Równie ciekawie powinna wyglądać walka na drugim biegunie tabeli. Kto wie czy po raz kolejny furory nie zrobią piłkarze Sparty Zebrzydowa. Po raz drugi z rzędu zespół miał słabą jesień, ale wiosną powinien być mocny. Do drużyny dołączył doświadczony rozgrywający Krzysztof Józefiak oraz bramkostrzelny Damian Kędzierski. Ten drugi wraz z grającym trenerem Jarosławem Wichowskim może spłatać figla nie jednej obronie.
Grzegorz Bereziuk
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży