Mistrzynie Polski nie zostawiły złudzeń

Wysokie i pewne zwycięstwo odniosła dzisiaj w Krakowie miejscowa Wisła w pojedynku z Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Podopieczne Miodraga Gajica uległy mistrzyniom Polski 52-84, w wyrównaną walkę nawiązały tylko w pierwszej, ku zaskoczeniu miejscowej publiczności wygranej przez nasze dziewczyny kwarcie.
W jeleniogórskim zespole najlepsze zawody bez dwóch zdań rozegrała Maxann Reese, która uzbierała aż 25 punktów, w tym 21 z nich zostało uzyskanych rzutami za trzy punkty. Amerykanka zaliczyła też 6 zbiórek, co również było najlepszym wynikiem w jeleniogórskiej ekipie. W tym wypadku 6 zebranymi piłkami mogła też się pochwalić Hollie Merideth, jednak najwyższa zawodniczka Finepharmu znacznie gorzej punktowała, a jej dorobek to 7 punktów. Być może wynik spotkania byłby lepszy, ale do gry dzisiaj najprawdopodobniej nie była zdolna Magdalena Skorek, która na parkiecie nie spędziła nawet minuty.

WISŁA KRAKÓW – FINEPHARM AZS KK JG 84-52 (18-19, 23-14, 23-10, 20-9)

AZS KK: Reese – 25, Wójcik, Górzyńska-Szymczak – 6, Kędzia – 2, Kret, Merideth – 7, Niewrzawa – 6, Arodź – 2, Balsam, Okorie – 4.

Piotr Kuban